Aktualności
Usypiali zamiast się opiekować?
22-07-2009
Według zebranych przez fundację dokumentów w latach 2005-2008 bezprawnie uśpionych mogło zostać nawet 3 tys. psów. Zawiadomienie dotyczy działania funkcjonariuszy publicznych 47 gmin, głównie z terenu województwa mazowieckiego, którzy opłacali wyłapywanie bezdomnych zwierząt i rzekome zapewnianie im opieki przez trzy podmioty:
1. Marka Klamczyńskiego - prowadzącego schronisko dla bezdomnych zwierząt w Wołominie,
2. Arkadiusza Golańskiego - właściciela firmy wyłapywania bezdomnych zwierząt z Mińska Maz.,
3. Ewę Biedrzycką - organizatorkę szeregu tzw. "przytulisk" dla bezdomnych zwierząt w powiecie grójeckim i kozienickim.
Szczegółowe informacje na stronie fundacji.
Pliki do pobrania
-
~Lonia
2010-06-26 11:03:33
Obecnie Pan Golański ma znowu podpisane umowy z gminami np: Marki, Klembów, Radzymin i inne, na odławianie psów. Gmin nie interesuje los zwierząt, choć tego nie jestem w stanie zrozumieć, ponieważ nie interesuje ich również co się stało z tymi psami, choć płacą zaq to ciężkie pieniądze podatników w kwotach od 1800zł. za odłowionego psa, którego można odławiać w nieskończoność, bo nikt nie sprawdza co z nim dalej się dzieje.
-
A teraz pan Golański otworzył zakład pogrzebowy w bloku wielorodzinnym w Mińsku Mazowieckim ! O zgrozo wyprowadził ciało w asyście samochodów dostawczych z mięsem!
-
Czytam Wasze artykuły i komentarze i jestem w ciężkim szoku.Zastanawiam się poważnie co można zrobić, aby zwierzaki traktowano należycie. Jak spowodować by prawo było bezwzględne i bardziej restrykcyjne dla oprawców zwierząt? Myslę, że należałoby poddać ich bezwzględnie karze pozbawienia wolności bez prawa do odwołania i skrócenia kary.Może medialny proces? Nie wiem! Ale nie można pozwalać wykolejeńcom na takie bestialstwa.Ludziom się wydaje, że są panami tej ziemi.....o zgrozo....!!!!!
-
Ludzie, to gatunek, który pierwszy powinien zniknąć z tej ziemi. Wtedy nie byli by potrzebni "opiekunowie" zwierząt, one są tak mądre,że poradzą sobie bez człowieka.
-
Zapomniałam napisac że mieszkam w jednej z gmin, która zleciła te wyłapywanie piesków i bez żadnego zastanowienia oddała tym oprawcom swoje psy. nawet nikt nie zainteresował sie losem tych zwierząt. Cieszę sie ogromnie że sprawa ujrzała swiatło dzienne tylko znając pobłażliwosc sądów niewiele odpowiedzą za swoje bestijalskie czyny. Funkcjonariusz miasta powinnien tak samo odpowiedziec jak ci zbrodniarze ,bo doskonale wiedzieli oddawali te zwierzeta mimo zakazu głównego lekarz weterynarii. mieszkanka Ełku




