Aktualności
Warszawiacy wywietrzyli psy
27-07-2009
Czekał tam na nich tor przeszkód agility. Swoich sił - pod okiem instruktorów z Fundacji Pomocna Łapa oraz szkoły Azorres - spróbować mogli nie tylko doświadczeni czworonożni sportowcy, ale również amatorzy. Dla wielu psów był to pierwszy kontakt z slalomem czy tunelem, stąd... śmiechu było co niemiara. Niektóre zamiast przez obręcz przeskakiwały nad nią, inne z radością strącały paliki, jeszcze inne wymyślały sobie nowe zadania - np. wbiegnięcie do sadzawki... Duch sportowej rywalizacji drzemał za to w sercach wielu właścicieli, którzy - nieraz całymi rodzinami - próbowali nauczyć swoich pupili prawidłowego pokonania toru przeszkód. Najlepsze psy otrzymały w nagrodę przysmaki, a ich właściciele - miesięcznik "Mój Pies".
Po zawodach uczestnicy pikniku pod wszystko mówiącą nazwą "Wietrzenie psów" obejrzeli pokaz pracy psa asystenta osoby niepełnosprawnej - labradora, który różne przedmioty podnosił z ziemi, wyjmował z szafki, zanosił wskazanym osobom. Wyszkolony przez Fundację Pomocna Łapa psiak dopiero od kilku tygodni mieszka z poruszającym się na wózku Markiem.
Atrakcją spotkania była także możliwość poznania australijskiego labradoodle'a, którego prezentowała Edyta Gajewska, właścicielka pierwszej w Polsce hodowli tej rasy "Włochata Pasja".
Zobacz także
-
miłośniczka psiaczków
2009-08-04 10:58:15
zgadzam się:(
-
Szkoda, że mnie tam nie było...





