Aktualności
Stop dla kopiowania
10-03-2010
Według ustawy o ochronie zwierząt z 1997 r. zabiegi chirurgiczne na zwierzętach są dopuszczalne tylko dla ratowania ich życia lub zdrowia albo w celu ograniczania populacji. W wielu krajach, w których obowiązują podobne przepisy, psy ze skróconymi uszami i ogonami nie mogą być pokazywane na wystawach. W Polsce dotąd było inaczej.
Teraz drugi co do wielkości związek hodowców psów w naszym kraju Klub Psa Rasowego zmienił swój regulamin. Na walnym zgromadzeniu członkowie związku jednogłośnie uchwalili zakaz wystawiania kopiowanych czworonogów. Na stronie klubu możemy przeczytać, że "stanowi to przełom w podejściu do idei psa rasowego, który z całą pewnością jest zwierzęciem kompletnym - posiadającym wszelkie przyrodzone mu części ciała".
Na wystawach Związku Kynologicznego w Polsce, zrzeszającego największą liczbę hodowców w naszym kraju, można nadal pokazywać kopiowane psy bez ograniczeń. (SCh)
Zobacz także
-
sutamm
2011-06-10 13:02:19
Iwonka nienormalna to Ty jesteś,Irbis masz rację po co taki stwór jak PKPR
-
Sadze,ze takie skracanie ogonkow to ingerencja w nature psa tylko ze wzgledow estetycznych. Psiak z krotkim ogonkiem czy uszami nie jest w stanie zasygnalizowac pewnych psich rzeczy jak powinien. Poza tym, jezeli chodzi o uszy to cały zabieg i to bolesny. Więc nie rozumiem dlaczego Panstwo ponizej sa tak bardzo za tym kopiowaniem ? mniemam ,ze macie takie psy i sumienie gryzie. Decyzja o zakazaniu kopiowania przyczyni sie do tego,ze ludzie przestana chociaz w wiekszym stopniu robic te zabiegi.
-
W odróżnieniu od kilku osób na tym forum, a przede wszystkim hodowcy doga niemieckiego nie podzielam decyzji Polskiego Klubu Psa Rasowego. Nie wiem po co taki twór w ogóle powstał, jeżeli od lat istnieje Związek Kynologiczny, a większość ras psów posiada swoje kluby. Nie wiem dlaczego Pan/Pani hodowca dogów niemieckich życzy obecnemu prezesowi ZK utratę stanowiska. Czyżby szykował się do tej funkcji?. Następny krokiem PKPR powinno być wydanie zakazu wprowadzania psów na wystawy przez osoby obrzezane. Z całym szacunkiem dla tych osób, ale tego aktu dokonano bez ich zgody i na pewno bolało bardziej niż kopiowanie uszu mojego dobermana.
-
ja się skgadzam z tym obcinaniem ogonów i uszu-to jest nienormalne,ciekawe co by ludzei zrobili jakby im zaczeto obcianc np.uszy i nogi
-
Co do "tak jak natura chciała". Przypominam, że to ludzie pracowali przy wyglądzie i użytkowości ras.. także oni wymyślili kopiowanie, może to było zamierzone, żeby ogon był krótszy, albo uszy? Przecież są rasy które rodzą się z krótkimi ogonami..



