Psy.pl

partnerzy serwisu

                                                      

Obaszar logowania się do serwisu
Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane

POLECAMY

Chcesz wiedzieć więcej? 

Przeczytaj artykuły, które polecamy!

CZYTAJ

Kącik adopcyjny

Aktualności

fot. Konrad Piskała

fot. Konrad Piskała

fot. Konrad Piskała

Po raz drugi puchar Dog Chow Disc Cup dla Wiesława i Lexusa

05-09-2011

Każdą ewolucję psa i każdy złapany dysk widzowie mogli dokładnie prześledzić na telebimie, a ci, którzy nie dotarli w ostatni weekend na Pole Mokotowskie w Warszawie, mieli szansę obejrzeć imponujący finał Dog Chow Disc Cup dzięki transmisji na żywo przez Internet.



Od wiosny w Chorzowie, Wrocławiu, Poznaniu i Sopocie odbywały się kwalifikacje regionalne. Pary pies – człowiek, które osiągnęły w nich najlepsze wyniki, zjawiły się na zakończeniu sezonu w Warszawie. Byli to nie tylko zawodnicy z Polski, ale i także z Czech czy Niemiec. Nie bez powodu największy aplauz wzbudził występ Wiesława Krasowskiego z owczarkiem australijskim Lexusem. Team, który jest już legendą polskiego dogfrisbee, po raz drugi zdobył w imponującym stylu puchar Dog Chow Disc Cup.
Podczas finałów wybrano również reprezentanta Polski na zawody Purina Incredible Dog Challenge, rozgrywane w październiku w St. Louis w Stanach Zjednoczonych. Jednak jak w trakcie zawodów mówił Dariusz Radomski, Wiesław i Lexus – choć byliby murowanymi kandydatami do zajęcia miejsca na podium – się tam nie wybierają. Dali szansę innym zawodnikom. Polskę reprezentować będzie Karolina Nowak z owczarkiem australijskim Javą. – Marzyłam o tym. Z Javą trenuję trzy lata. Nie było łatwo, bo najpierw musiałyśmy przejść przez kwalifikacje, a potem w finale wybierano jeden z siedmiu teamów. Java ma dwie pasje lubi szczekać i aportować. Uwielbia się bawić i wtedy jest  naprawdę szczęśliwa – mówi Karolina.

Finał DCDC okazał się również świetną impreza rodzinną. Nie tylko można było popatrzeć na latające psy, ale również spotkać się trenerem dogfrisbee czy ekspertem od właściwego żywienia czworonogów. W przerwach między konkurencjami tłumy gromadziły się na pokazach zaganiania kaczek czy tańca z psem, a nawet z dwoma psami. Podczas rozdawania nagród na wzór amerykański w kierunku publiczności poszybowały dogfrisbee w ramach prezentów. Niestety na następną edycję DCDC trzeba niestety aż czekać do przyszłego roku. KP

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

5.0
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0