Psy.pl

partnerzy serwisu

                                                      

Obaszar logowania się do serwisu
Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane

POLECAMY

Chcesz wiedzieć więcej? 

Przeczytaj artykuły, które polecamy!

CZYTAJ

Kącik adopcyjny

Pies by się uśmiał

28-08-2006

Mój Pies: 9/2006 (180)

strona: 54

Dowcipy o psach


rys. Grzegorz Bąkowski
Knajpa pod psem
- Dziadku, kto cię tak urządził? Dwa
złamane żebra, rozbita głowa, cały
w siniakach!
- Szkoda gadać, wnusiu, chciałem,
żeby pies, który stał koło knajpy,
podał mi łapę.
- Dziadku, nie wierzę, że ci to zrobił pies!
- Teraz to ja też wiem, że to był koń...

Na rauszu
Właściciele chartów opowiadają sobie,
jak żywią swoje psy:
- Mój pies zjada przed każdym biegiem
stek i wygrał już cztery razy! - mówi pierwszy.
- Mój dostaje tort z wątróbek i już dziesięć
razy był zwycięzcą! - chwali się drugi.
- A mój wypija przed biegiem setkę żytniej - dodaje trzeci.
- I co, ile razy wygrał? - pytają chórem
pozostali.
- Ani razu, ale na zawodach jest
najweselszy!

Iloraz kawowy
Paweł skarży się koledze:
- Mój pies jest taki głupi! Gdy mu mówię, żeby mi przyniósł gazetę, to on idzie do kuchni i parzy kawę!
Okulary do snu
Spotykają się dwa jamniki w bardzo zaawansowanym wieku i rozmawiają o swoich przypadłościach:
- Wiesz - mówi jeden - ja już nie mogę spać bez okularów.
- A to dlaczego?
- Bo we śnie nie rozróżniam kotów od psów.

Prawie jamnik
- Twój pies to jamnik?
- Między innymi tak.

Pies z gwarancją
Właściciel psa dzwoni do hodowcy:
- Kupiłem od pana wczoraj psa,
ale chciałbym się jeszcze upewnić, czy on jest wierny.
- Mogę za to ręczyć. Sprzedałem go już trzy razy i trzy razy do mnie wrócił.

Policyjny prezent
Gospodarstwo wiejskiego policjanta.
Kot zagaduje psa:
- Coś dziwnie nerwowy dzisiaj jesteś...
- No cóż... mam powody. Byliśmy wczoraj z panem w komisariacie...
- I co?
- Czuję, że mam pluskwę za uchem.

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0.0
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0