Psy.pl

partnerzy serwisu

                                                      

Obaszar logowania się do serwisu
Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane

POLECAMY

Chcesz wiedzieć więcej? 

Przeczytaj artykuły, które polecamy!

CZYTAJ

Kącik adopcyjny

Życie na smyczy

Marek Majewski

28-08-2006

Mój Pies: 9/2006 (180)

strona: 54

Gdy pies ciągnie na smyczy, pan jest oburzony. Szarpie go i strofuje i za złe mu ma, a zapomina, że smycz działa w obie strony: pies ma pana na smyczy równie jak pan psa.

Gdy pies ciągnie na smyczy, pan
jest oburzony.
Szarpie go i strofuje i za złe mu ma,
a zapomina, że smycz działa
w obie strony:
pies ma pana na smyczy równie
jak pan psa.

Smycz służy do łączności. Łączność
to podstawa,
gdy trzeba wypracować jakieś
wspólne zdanie,
bo iść na wspólnej smyczy to jest
wspólna sprawa,
a smycz ma to ułatwić, panowie i panie.

Najlepsza jest smycz taka, co jest
niewidzialna.
Gdy pies wyczuwa pana, sam się
na nią bierze,
nigdy jej nie naciąga, choć siłę
jak stal ma...
Raz jest długa, raz krótka,
jak to na spacerze.

Kto w taką smycz nie wierzy,
temu daję słowo,
że dziś się odległości w technice nie liczą.
Wie to każdy, kto dostał komórkę
służbową
i, zżymając się na nią,
przezywa ją „smyczą”.

Marek Majewski

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0.0
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0