Psy.pl

reklama

Wyszukiwarka

Obaszar wyszukiwania
Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz się do serwisu

Obaszar logowania się do serwisu

Forum

Tagi

Mikołaj na czterech łapach - przynoszenie prezentów

Urszula Charytonik

15-11-2007

Mój Pies: 12/2007 (195)

strona: 24

Nadchodzące święta to doskonała okazja, aby nauczyć psa zanoszenia przedmiotu innej osobie. Wprawdzie to my musimy zadbać o to, by każdy domownik dostał prezent, ale nasz psiak może nam pomóc w ich rozdawaniu

Rozdawanie prezentów to zmodyfikowane aportowanie. Pies ma podnieść wskazany przedmiot i przynieść go. Nie powinien go pogryźć, upuścić ani zaślinić (choć na to nie do końca ma wpływ). Utrudnieniem w stosunku do aportu wykonywanego np. na egzaminie czy zawodach PT jest zanoszenie przedmiotu wskazanej osobie - tę umiejętność musi posiąść dodatkowo.

Trzeba pamiętać, że formalne aportowanie, którego musimy psa nauczyć, by mógł zostać Mikołajem, to co innego niż aportowanie zabawowe. Istotą tego pierwszego nie jest bieganie za rzuconym przedmiotem, lecz chwytanie go na komendę i spokojne trzymanie w pysku aż do komendy zwalniającej. Nauki formalnego aportowania lepiej nie rozpoczynać od przedmiotu, na którego podawaniu najbardziej nam zależy, bo może się zdarzyć, że pies go popsuje lub - mimo naszych wysiłków - zacznie traktować jak zabawkę. Powinno to być coś, co czworonóg chętnie weźmie w zęby. Nie zaczynamy więc od aportowania metalowej łyżki, ale też nie może to być patyk, bo będzie prowokował psa do podgryzania. Zwierzak nie powinien mieć na co dzień dostępu do tej rzeczy. Na początku nauki można użyć zrolowanego, ciasno obwiązanego ręcznika.

Etap 1. - nauka podejmowania aportu
Najlepiej, jeżeli pies potrafi już pracować z klikerem i samodzielnie oferować zachowania, które możemy wyłapywać i nagradzać. Połóż przedmiot przed czworonogiem. W kolejnych sesjach klikaj i nagradzaj go za następujące kroki w kierunku brania aportu w zęby:
- każde zainteresowanie przedmiotem: spojrzenie na niego, wąchanie, dotykanie nosem,
- otwieranie pyska nad aportem,
- dotykanie go zębami,
- zaciskanie zębów na nim,
- unoszenie aportu tuż nad ziemią i coraz wyżej,
- coraz dłuższe trzymanie przedmiotu (poczynając od sekundy).

Nie przejmuj się tym, że po usłyszeniu kliknięcia zwierzak wypluwa przedmiot. Najważniejsze jest, aby klik rozlegał się w momencie, kiedy go trzyma, a nie kiedy upuszcza (kliknięcie zaznacza moment, który chcemy nagrodzić).

Etap 2. - trzymanie przedmiotu do zwolnienia
Gdy pies konsekwentnie podejmuje przedmiot i trzyma go pewnie przez co najmniej pięć sekund, możesz wprowadzić komendę „aport”, „podaj” lub „przynieś” - nawet jeśli twój uczeń jeszcze go nie nosi. Zacznij ją wydawać, zanim chwyci aport. Na tym etapie możesz też dodatkowo kazać czworonogowi usiąść - jeśli chcesz, aby od tej pory przyjmował tę pozycję przy podawaniu go.

Dalej stopniowo przedłużaj czas trzymania przedmiotu. Zacznij też przyzwyczajać psa do zbliżania rąk do aportu i dotykania go. Naucz podopiecznego, że powinien wypuścić przedmiot tylko po komendzie „daj” („puść”), a nie na widok wyciąganej ręki (oczywiście nadal może to robić po kliknięciu).

Teraz zacznij sadzać psa w pewnej odległości przed sobą, a aportowany przedmiot kładź mniej więcej w połowie drogi między wami. Każ czworonogowi go przynieść. W kolejnych sesjach sadzaj zwierzaka coraz dalej od siebie w linii prostej, a potem coraz bardziej w bok (docelowo ty, pies i aport macie stanowić wierzchołki trójkąta). Wreszcie każ psu siadać coraz bliżej swojej nogi, a ostatecznie - przy niej. Możesz go już wtedy wysyłać po przedmiot leżący przed wami.

Etap 3. - wprowadzenie nowego przedmiotu
Czworonoga, który opanował aport formalny jednego przedmiotu, łatwo nauczyć noszenia innych. Rozpocznij ćwiczenie od klikania za zainteresowanie nowym przedmiotem. Następnym etapem może być aportowanie wskazanych rzeczy (ćwicz na dwóch lub więcej). Nagradzaj psa tylko za przyniesienie przedmiotu, który wskazałeś ręką.

Etap 4. - podchodzenie do wskazanej osoby
Aby nauczyć zwierzaka podawania przedmiotów wybranej osobie, niezależnie od aportowania musisz z nim wyćwiczyć podchodzenie do wskazanego człowieka. Wydaj komendę słowną „idź do ...” i/lub optyczną. Tuż po niej ta osoba woła czworonoga po imieniu i nagradza za zbliżanie się. Po jakimś czasie przestaje go wołać - pies powinien zacząć reagować tylko na polecenie wydawane przez ciebie. Na końcu łączysz obie komendy np. „podaj Ani”, a kiedy zwierzak podejdzie do niej, ona mówi „daj” i odbiera przedmiot.

Jeśli nie zależy ci na podawaniu prezentów osobom wskazanym po imieniu czy ręką (to ostatnie rozwiązanie przyda się, jeżeli gościmy rzadko widzianą rodzinę - Pimpuś raczej nie nauczy się szybko imienia wujka Stasia, który odwiedza nas raz w roku), możesz poprzestać na nauczeniu psa towarzyszenia ci z aportem w pysku. Wtedy po prostu podchodzisz z nim do kolejnej osoby, której ma być wręczony prezent.

Życzymy miłej zabawy w Świętego Mikołaja i wielu nieoślinionych prezentów!

Urszula Charytonik

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.2
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0