Psy.pl

reklama

Wyszukiwarka

Obaszar wyszukiwania
Zapisz się do naszego newslettera

Zapisz się do serwisu

Obaszar logowania się do serwisu

Forum

Tagi

Pięć tłustych dni

Katarzyna Domagała-Pereira

17-03-2009

Mój Pies: 4/2009 (211)

strona: 62

W 20 niemieckich miastach istnieją placówki wydające pożywienie dla zwierząt właścicielom, którzy stracili pracę

Barbara, 55-letnia florystka z Berlina, już od prawie dwóch lat nie może znaleźć stałej pracy. Musi jej wystarczyć zasiłek dla bezrobotnych w wysokości 351 euro miesięcznie i dodatek mieszkaniowy, wypłacany przez urząd pomocy społecznej. Takie dochody pozwalają w Niemczech na skromne życie bez wydatków na kulturę czy hobby. Na utrzymanie psa pozostaje niewiele pieniędzy.

Dadzą karmę i posłanie
Barbara jest jedną z ponad 400 osób w Berlinie, które regularnie korzystają z pomocy stowarzyszenia Tiertafel Deutschland. W sobotnie popołudnia organizuje ono w jednej z dzielnic miasta punkt pomocy ubogim właścicielom zwierząt. Mogą się o nią ubiegać bezdomni, renciści i bezrobotni, którzy udokumentują swoją sytuację. Od stowarzyszenia dostaną suchą karmę, puszki, artykuły pielęgnacyjne, nową smycz lub posłanie. Niekiedy zdarzają się upominki: kość do czyszczenia zębów, modne ubranko lub ciasteczka dla psów. – Karma, którą wydajemy, wystarcza na pięć dni – mówi Claudia Hollm, założycielka stowarzyszenia i jego przewodnicząca. – Chcemy, aby właściciel pozostał odpowiedzialny za swoje zwierzę i nie popadł w bierność.

Opłacą weterynarza  
Opiekun może także zasięgnąć bezpłatnej porady u szkoleniowca, a jeśli okaże rachunek za wizytę u weterynarza, stowarzyszenie zwróci mu część kosztów leczenia.
Claudia Hollm, z zawodu informatyk, wpadła na pomysł stworzenia organizacji przed dwoma laty. – Obejrzałam reportaż o czteroosobowej rodzinie, która ze względów finansowych musiała oddać swoją suczkę do przytuliska – opowiada. Przyświeca jej jeden cel: – Biedni ludzie powinni mieć szansę zatrzymania swoich podopiecznych. Bieda izoluje, a zwierzęta pomagają w podtrzymaniu kontaktów społecznych.
Pierwsza placówka stowarzyszenia powstała w berlińskiej dzielnicy Treptow. W pracę społeczną zaangażowanych jest tam 12 wolontariuszy. W ciągu dwóch lat utworzono oddziały w 19 innych miastach Niemiec. Największy w Hamburgu, gdzie paczki dla zwierząt odbiera regularnie około 600 osób.

Kotu też pomogą
O pomoc do oddziałów Tiertafel mogą się zwracać nie tylko właściciele psów, ale także innych zwierząt domowych. Stowarzyszenie dysponuje karmą i wyprawkami m.in. dla kotów, chomików, królików i papużek. – Do naszych dobroczyńców należą producenci karm, sieci dyskontowe i osoby prywatne. Jako sponsorów udało nam się pozyskać m.in. producentów sprzętu elektronicznego – wylicza Hollm. Obecnie stowarzyszenie pomaga ponad 8 tys. osób na terenie Niemiec. Potrzebujących przybywa z tygodnia na tydzień...
 

Jak oszczędzać, by pies był syty i portfel cały
  • korzystaj z ofert sklepów internetowych – zwykle jest w nich dużo taniej niż w „realu”
  • kupuj karmy w dużych opakowaniach – będzie taniej
  • na proste zabiegi, takie jak obcięcie pazurów czy wyczyszczenie zatok okołoodbytowych,
  • nie chodź do drogich renomowanych klinik – najlepiej naucz się je wykonywać sam!
  • wybieraj rzeczy trwałe – skórzana obroża czy smycz jest zwykle bardziej wytrzymała niż modne akcesoria z taśmy, a miska stalowa – niż plastikowa
  • poznaj upodobania swojego psa, abyś nie zarzucił go zabawkami i innymi rzeczami, z których nie będzie korzystał
  • nie kupuj rzeczy zbędnych, np. ubranek, które nie chronią przed deszczem czy chłodem – dla psa i tak najważniejszy jest czas, który mu poświęcasz
    porównuj ceny: niektóre psie ciasteczka kupisz w markecie dużo taniej niż w sklepie zoologicznym

 

Katarzyna Domagała-Pereira

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

0.0
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0