Psy.pl

reklama

Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane
Zapisz się do naszego newslettera
Obaszar logowania się do serwisu

Forum

Tagi

Magiczny dotyk – TTouch

27-07-2011

Mój Pies: 8/2011 (239)

strona: 22

O pracy z psami za pomocą metody Tellington Touch rozmawiamy z jej instruktorką Sarah Fisher.

Czym jest Tellington Touch?
To oparty na współpracy i szacunku sposób pracy z psami pomagający przezwyciężać problemy behawioralne i zdrowotne. Polega na wykonywaniu na ciele zwierzęcia kolistych ruchów samymi palcami i całymi dłońmi. Ich celem jest zwiększenie świadomości ciała oraz przekazanie psu nowych informacji i doświadczeń zmysłowych poprzez angażowanie receptorów czuciowych w układzie nerwowym. TTouch wpływa na pogłębienie więzi między psem a człowiekiem. Został opracowany w latach 70. XX w. przez Amerykankę Lindę Tellington-Jones i pierwotnie był stosowany w pracy z końmi, a w latach 80. objęto nim także zwierzęta domowe. Obecnie jest wykorzystywany na całym świecie przez szkoleniowców, pracowników schronisk, zoofizjoterapeutów, lekarzy weterynarii i właścicieli psów.

 
Jak to możliwe, że masaż wpływa na zachowanie psa?
W TTouch wykorzystuje się niezauważaną przez wiele osób zależność między postawą ciała a zachowaniem. W pracy z psem stosuje się masaż i pracę na ziemi. Używa się też sprzętu, który ułatwia rozluźnianie mięśni, uspokaja zwierzę i poprawia jego samopoczucie, co przekłada się na zwiększenie pewności siebie, a także samokontroli. W efekcie pozwala to na uniknięcie reakcji instynktownych, zazwyczaj wywołanych strachem.
Na przykład u psa, który cierpi z powodu nadwrażliwości słuchowej lub fobii dźwiękowej, da się zwykle zaobserwować wzmożone napięcie mięśniowe na zadzie i ogonie. Zwierzę może również nie przepadać za tym, by dotykać jego łap. Dolna ich część, a także ogon i uszy bywają zimne. Nieinwazyjne ruchy na ciele (TTouch)  poprawiają krążenie, co prowadzi do podniesienia temperatury i rozluźnienia mięśni. Działa to na psa uspokajająco, zmieniając jednocześnie jego oczekiwania w stosunku do tego, czym jest dotykanie łap. Z kolei masaż uszu obniża akcję serca i częstość oddechu. Założenie na ciało opaski lub specjalnej koszulki pomaga zaś psu nadwrażliwemu na dźwięki poczuć się bezpiecznie.
Często powoduje też, że przestaje się on chować w rozmaite kryjówki.
 
Czy masując psa, który się czegoś boi, nie nagradzamy go za złe zachowanie?
W przeciwieństwie do ogólnie panujących przekonań, prowadzenie lękliwego, broniącego się lub bardzo reaktywnego psa w pozytywny, rozumny i spokojny sposób nie nagradza i nie wzmacnia tego zachowania. Przeciwnie – może je właśnie zmienić. TTouch ma głęboki i silny wpływ na układ nerwowy, a także na reakcje i nastrój. Nawet dobrze znane wzorce zachowań często zmieniają się w bardzo krótkim czasie. TTouch uratował życie wielu psom, których zachowanie wymknęło się spod kontroli.
 
Od czego zaczyna się pracę z psem?
Od obserwacji. Osoby zajmujące się TTouch sprawdzają, jak pies reaguje na bodźce, jaką ma postawę ciała, jak się rusza, jak ma rozwinięte mięśnie, a także kontrolują takie parametry jak akcja serca czy częstość oddechów. Zwracają uwagę na strukturę i wygląd sierści. Kontrolują, czy na ciele psa występują różnice w temperaturze skóry, sucha sierść, napięcie mięśniowe na ogonie, uszach, nogach. Sprawdzają, jak zwierzak reaguje na dotykanie jego ciała i jakie są jego możliwości ruchowe podczas ćwiczeń na ziemi. Skupiamy się zawsze na tym, co pies może osiągnąć, a nie na tym, czego nie potrafi. Klucz do sukcesu to praca nieco poniżej progu reakcji czworonoga, zwłaszcza gdy mamy do czynienia ze zwierzętami nerwowymi lub próbującymi się bronić.
 
Na czym polegają ćwiczenia? 
Formy dotyku w TTouch dzielimy na trzy grupy: koliste, gładzące i unoszące.
Wszystkie składają się z delikatnych ucisków i muśnięć. Ruchy koliste polegają na tym, że palce lub cała dłoń delikatnie poruszają  skórę zwykle zgodnie z ruchem wskazówek zegara. W wypadku ruchów unoszących delikatnie unosimy skórę, a potem puszczamy, by wróciła do pozycji wyjściowej. Stosujemy je zwykle na nogach, ramionach, zadzie oraz wzdłuż pleców i karku. Można je łączyć z ruchami kolistymi. Ruchy gładzące polegają na przykład na gładzeniu uszu od nasady do końcówki czy  też na długich, delikatnych muśnięciach łączących jedną część ciała z drugą. Zmniejsza to stres u zwierzęcia, poprawia świadomość ciała i redukuje napięcie.
Pozycja ręki, rodzaj ucisku i ruchu zależą od psa i jego reakcji na dotykanie danej części ciała. Na przykład nerwowe i wycofane zwierzęta zwykle mniej się boją dotyku grzbietem dłoni i tolerują tylko delikatne muśnięcia na ich barkach. 
 
Jak wpływają na zachowanie psa ćwiczenia fizyczne wykonywane na ziemi?
Prowadzenie psów po belkach leżących na podłożu, nisko zawieszonych deskach i huśtawkach oraz po różnych nawierzchniach poprawia koncentrację i równowagę. Powolne i precyzyjne ćwiczenia na ziemi pomagają czworonogom odzyskać spokój, a także nauczyć samodzielnego wyciszania się. Zwiększają elastyczność i efektywność chodu. Fizyczność, emocje i równowaga psychiczna są z sobą powiązane, a ćwiczenia na ziemi mogą mieć ogromny wpływ na zachowanie – są szczególnie użyteczne dla psów mniej aktywnych fizycznie lub tych, które zbytnio się ekscytują na smyczy. Takie zadania mogą być również punktem wyjścia w pracy z psami, które nie tolerują kontaktu.
 
Jakiego sprzętu używasz w swojej pracy?
Sprzęt ma bezpośredni wpływ na postawę i zachowanie psa. Jakikolwiek nacisk na jego szyi powoduje usztywnienie ciała i zwiększa stres. Dlatego używam szelek oraz długiej smyczy szkoleniowej z zapięciem na każdym końcu, bo dają więcej możliwości wyboru sposobu pracy z psem. Smycz może być przymocowana do płaskiej obroży i szelek lub przypięta do przedniej i tylnej ich części. Może być również zahaczana w obrębie klatki piersiowej psa, co jest szybkim i łatwym sposobem zmniejszenia ciągnięcia na smyczy.
 
Dlaczego warto stosować TTouch na co dzień?
Zaleca się stosowanie metody TTouch, ponieważ przyczynia się ona do wzrostu zaufania i zrozumienia między psem a jego właścicielem. To korzystne zarówno dla dawcy, jak i dla odbiorcy. Uczy nas szacunku dla naszych podopiecznych. 
 
rozmawiała Marta Lichnerowicz
 
Sarah Fisher, instruktorka metody TTouch, prowadzi popularne programy o problemach zwierząt w brytyjskiej telewizji, autorka książek o psach, m.in. „Unlock Your Dog's Potential” (Uwolnij potencjał swojego psa), „100 Ways to Train a Perfect Dog” (100 sposobów na wychowanie doskonałego psa), „100 Ways to Solve Your Dog’s Problems” (100 sposobów na rozwiązanie problemów twojego psa), „Anti Stress Program for Dogs” (Program antystresowy dla psów)
 
W jakich sytuacjach może pomóc TTouch
• nadmierne szczekanie
• gryzienie przedmiotów
• ciągnięcie na smyczy
• skakanie na ludzi
• agresja
• silny strach
• nieśmiałość
• opór przed wizytą u groomera
• podekscytowanie i nerwowość
• choroba lokomocyjna
• problemy związane ze starzeniem się
 
Poskromione ADHD rotka
Od miesiąca miałam suczkę rottweilera z psim ADHD. Zwykle dużo dotykałam moje nowe zwierzęta, by zbudować z nimi więź. Ta suczka była jednak tak podniecona bliskością, że nie byłam
w stanie jej przytrzymać, by ją pogłaskać. Wciąż skakała i nigdy nie siedziała w spokoju.
Drugiego dnia pobytu na seminarium TTouch moja suczka z ADHD weszła do pokoju, w którym odbywał się wykład, chodziła dookoła przez 10 minut, a następnie położyła się spokojnie u moich stóp (czuwała – nie spała!) i przeleżała tak następne 50 minut. Cieszyłabym się nawet, gdyby przeleżała tak chociaż 10 minut, bo to, że zrelaksowała się w pokoju pełnym psów (nie zawsze spokojnych), było wprost nie do wiary. Gdybym nie ujrzała tego na własne oczy, nie uwierzyłabym.
Georgiann Schneider, trenerka specjalizująca się od 15 lat w pracy z rottweilerami

Oceń artykuł

Twoja ocena:

Średnia ocen:

4.4
dodaj swoją opinię Komentarze: Opinii użytkowników: 0