Porady ekspertów
Behawiorysta
Na pytania odpowiada lek. wet Joanna Iracka, behawiorystka
- 2010-05-04 gość serwisu Miesiąc temu wzięłam sunię ze schroniska. Ma ponoć dwa lata i niestety nie umie się bawić:( Kilka razy nawet złapała piłkę lub kijek, ale jak się tylko chciałam włączyć do zabawy to od razu przestawała. Zazwyczaj w ogóle nie zwraca uwagi na płkę i patyk. Jedyne co ją interesuje to jedzenie.
-
Jeśli sama choć parę razy wykazała zainteresowanie przedmiotami, to jest nadzieja :-). Świetnie, że jedzenie jest dla niej ważne - proszę ją nagradzać za najmniejsze zainteresowanie zabawką: spojrzenie na piłkę, ruch głowy w jej stronę, podejście, dotknięcie nosem, wzięcie do pyska itd.; piłkę można wcześniej posmarować pasztetem ;-). W tego typu treningu bardzo pomaga kliker, bo pozwala nagrodzić nawet subtelne zachowania, aby później ukształtować to, o co nam chodzi. Proszę też bardzo delikatnie przyłączać się do zabawy, w bardzo niskiej pozycji (kucając, albo wręcz leżąc na ziemi). No i proszę się uzbroić w cierpliwość. Dwa miesiące to jeszcze bardzo mało dla psa, któremu zupełnie zmieniło się życie. Będzie ją Pani "odkrywać" jeszcze przez parę ładnych miesięcy.
Joanna Iracka - 2010-05-01 gość serwisu Mam (od 4 miesięcy) 10-miesięczną suczke chihuahua. Od 2 tygodni okropnie piszczy gdy wychodzimy z nią na spacer. Jest to duży problem, bo jest to niesamowicie głośna, a mieszkamy na 3 piętrze. Piszczy na klatce od samej góry do dołu...
-
Żeby pomóc, trzeba by wiedzieć czemu piszczy. Czy jest po prostu bardzo podniecona? Jeśli tak, doraźnie próbowałabym ją po drodze czymś zająć - choćby karmieniem non-stop smakołykami, przez całą drogę na dół. Następnie nauczyłabym ją zatrzymywania się po drodze i siadania na polecenie, za co za każdym razem dostawałaby super smakołyk, pod warunkiem że jest cicho. Wcześniej można ćwiczyć poszczególne etapy - na przykład wychodzenie z domu na korytarz i wracanie do domu (aby oddzielić samo przejście przez drzwi mieszkania od spaceru) czy wchodzenie i wychodzenie przez drzwi zewnętrzne. A może suczka trochę obawia się czegoś na zewnątrz i rozwiązanie tego problemu (np. odwrażliwienie jej) wyeliminuje głośne zachowanie?
Joanna Iracka - 2010-04-28 gość serwisu Pies ucieka mi bez przerwy z szelek. Jak temu zapobiec ?
-
Kupić inne, lepsze szelki i dobrze je dopasować ;-). Ważne, aby z tych nowych nie udało mu się wyjść przy pierwszych mierzeniach, bo wtedy nie przestanie próbować. Lepiej je od pierwszego razu założyć ciut za ciasno, niż za luźno, i na zwierzaku wyregulować. Przed zakupem radzę się porozglądać, co jest dostępne na rynku i co ma szansę się sprawdzić w Waszym wypadku.
Joanna Iracka - 2010-04-28 gość serwisu Mamy oryginalny problem z 2-letnim airdalem. Jest przemiły, choć lubi postawić na swoim. Na przykład, załatwia swoje potrzeby wyłącznie na dłuższym spacerze, chociaż ma do dyspozycji także spory ogród przy domu. Potrafi z tym czekać nawet ponad 24 godziny, aż ktoś z nas znajdzie czas, aby z nim pospacerować. Nie dość na tym! Na spacerze zawsze wyszukuje odpowiednio wysokie obiekty (np. liśc łopianu, krzaczek, sporą kępę trawy). Jak napotka słup czy drzewo, to wspina się po nim tylnymi łapami...
-
Och, tyle osób zastanawia się, jak nauczyć psa, aby w ogóle nie załatwiał się w ogrodzie... a tu proszę, odwrotny problem. Państwa pies jest z natury bardzo "czysty" i najwyraźniej oszczędza nie tylko dom, ale także ogród. No tak, 24 godziny to rzeczywiście długo. Nie mam jednak pomysłu, jak go nauczyć załatwiania się w ogrodzie, przypuszczam, że jedynym sposobem byłoby przetrzymywanie go tak długo, aż by w końcu nie wytrzymał. Nie jestem jednak przekonana, że warto pracować nad przełamaniem jego naturalnej czystości, raczej bym ją doceniła ;-). Domyślam się, że siusiać siusia i tylko wypróżnienia stanowią problem? Jeśli tak, to te 24 godziny okazjonalnie są do znienisienia, a przecież na codzień nie musi tyle czekać. Proszę pamiętać, że spacer jest mu potrzebny nie tylko do załatwienia potrzeba fizjologicznych, ale - przede wszystkim - do zaspokojania innych potrzeb, takich jak potrzeba eksploracji, kontaktów z innymi psami, znakowania... Nawet duży ogród nie zastępuje spacerów.
Co do specyficznych zwyczajów związanych z wydalaniem, są one typowe dla części psów. Nie ma potrzeby z nimi walczyć, myślę że tylko względy estetyczne powinny Państwa skłaniać do odciągania go od niektórych obiektów.Joanna Iracka - 2010-04-27 gość serwisu Moja 4-letnia bokserka jest przyjaźnie nastawiona do wszystkich ludzi. Problem się pojawia kiedy na horyzoncie jest pies. Nie ma znaczenia czy pies jest mały czy duży, młody czy stary moja sunia jest w ZAWSZE agresywna. Jak mam sobie z tym poradzić?
-
Agresywne zachowanie suczki w stosunku do innych psów z pewnością nie zmieni się samo. Obawiam się też, że zmiana będzie wymagała naprawdę ciężkiej pracy. Mogę się jednak mylić, bo przecież nic prawie o psie nie wiem. Mój pesymizm bierze się z założenia, że problem istnieje już co najmniej dwa lata, czyli odkąd tak naprawdę dojrzała, ponieważ nie mam żadnych informacji o tym, że zaczął się niedawno, po jakimś szczególnym zdarzeniu. Przypuszczam, że suczka ma sporo frajdy ze straszenia innych psów. Nie mam podstaw, aby domyślać się, skąd się ten problem wziął, tym bardziej, że jak rozumiem wychowywała się z drugim psem, który dawał jej dobry przykład w relacjach z pobratymcami. Aby poprawić sytuację trzeba z jednej strony dobrze się zastanowić, co leży u źródeł agresywnego zachowania (pewnie trzeba się cofnąć pamięcią do pierwszych ataków) i postarać usunąć przyczyny, a z drugiej - przerwać błędne koło, czyli niedopuszczać do tych zachowań. Radzę skonsultować się ze specjalistą, który pomoże zanalizować problem i poradzi, jak z suczką pracować, bo jak napisałam na początku - raczej nie będzie to łatwe.
Joanna Iracka
/sklep_oferta/2/b161567274.jpg)




/pl/myspacegalerie/93/7889/s524649293.jpg)
/pl/myspacegalerie/93/7888/s1880890114.jpg)
/pl/myspacegalerie/93/7887/s47566313.jpg)
/pl/myspacegalerie/93/7886/s421155020.jpg)

/pl/myspaceprofile/95/7653/s1380359145.jpg)
/pl/myspaceprofile/95/7652/s1508359838.jpg)
/pl/myspaceprofile/95/7651/s1181141589.jpg)