Psy.pl

partnerzy serwisu

                                                      

Obaszar logowania się do serwisu
Obaszar wyszukiwania
szukanie zaawansowane

POLECAMY

Chcesz wiedzieć więcej? 

Przeczytaj artykuły, które polecamy!

CZYTAJ

Kącik adopcyjny

Porady ekspertów

Wybierzemy ci psa

Wybierzemy ci psa

Psa pomaga wybrać Paulina Łukaszewska - szkoleniowiec, autorka miesięcznika "Mój Pies"

2010-02-20 gość serwisu Mało liniejący towarzysz

1. Czy mieli już Państwo psa (jakiej rasy)? Tak, kundelek.
2. Mają Państwo dzieci (w jakim wieku)? Tak, 4 i 7 lat.
3. Gdzie Państwo mieszkają (mieszkanie? dom z ogrodem?) Dom z ogrodem.
4. Ile czasu dziennie mogą Państwo poświęcić psu? Ok. 4 godz. i w zależności od czasu.
5. Ile godzin dziennie nikogo nie ma w domu? 2-3 godz.
6. Czy są w domu inne zwierzęta (jakie?)? Nie.
7. Jak spędzają Państwo wolny czas (w domu czy aktywnie)? W domu niezbyt aktywnie.
8. Ile pieniędzy miesięcznie są Państwo gotowi przeznaczyć na utrzymanie psa? 100 zł.
9. Jakie psy się Państwu najbardziej podobają (małe, duże, krótkowłose, długowłose itp.)? Małe, nie liniejące, np. sznaucer miniatura.
10. Jakie oczekiwania mają Państwo względem psa (towarzysz, stróż, obrońca, pies do sportów)? Towarzysz, stróż.

Sznaucery miniaturowe rzeczywiście prawie wcale nie linieją. Jednak
zastanawiam się, czy to najlepsza rasa dla Państwa. Dużo zależy od
konkretnego psiaka na jakiego Państwo trafią, oczywiście, jednak...
sznaucery są psami niesłychanie wprost żywotnymi i energicznymi.
No i, jako takie, potrzebują dużo ruchu i zajęcia. Jeśli są Państwo gotowi
na lekką zmianę trybu życia, to miniatura, z całą swoją chęcią zabawy,
silnym przywiązaniem do swojej ludzkiej rodziny, skłonnością do figli
powinien się Państwo spodobać. Jednak żeby ten pies nie zmienił się w
kłopotliwego małego potwora, trzeba dać ujście rozpierającej go energii - od
tego raczej się nie da uciec. Długie spacery, trochę nauki (podstawowe
posłuszeństwo, aportowanie, może praca węchowa?) - to pomoże nam trochę
wymęczyć sznaucerka. Nawet nauka zabawnych sztuczek może być wybawieniem:
http://pl.youtube.com/watch?v=9FLNb9xTc5I
Przeważająca większość miniatur ma silne (aż za bardzo...) zapędy do
stróżowania, tak że o tę cechę nie musimy się martwić.

Jeśli nie są Państwo gotowi na aż tak duży wulkan energii, to może szkocki
terierek
byłby bardziej odpowiedni?
Gatunek sierści (twarda, gęsta, mało liniejąca) powinien Państwu odpowiadać.
Ta sierść występuje w maści czarnej lub pszenicznej-pręgowanej.
http://www.youtube.com/watch?v=1CXdzxOqAP8
Szkot to krzepki, krótkonożny nieduży psiak (25-28 kg), pogodny, z
filozoficznym dystansem do świata, na ogół zrównoważony i przyjazny.
Nie jest to "demon szkolenia" - miewa własne zdanie na wiele tematów. Jednak
dzięki jego czarującej osobowości właściciele na ogół szybko dochodzą z nim
do porozumienia i... wszyscy są zadowoleni.

Obie razy wymagają trymowania (usuwanie martwych włosów) oraz starannego
wyczesania od czasu do czasu. Taka jest cena za brak włosa na dywanach i
sprzętach.

2010-02-16 gość serwisu Obrońca dużej rodziny

1. Czy mieli już Państwo psa (jakiej rasy)? Nie.
2. Mają Państwo dzieci (w jakim wieku)? Tak, 3 miesiące, 5 i 7 lat.
3. Gdzie Państwo mieszkają (mieszkanie? dom z ogrodem?) Mieszkanie.
4. Ile czasu dziennie mogą Państwo poświęcić psu? 7 godz.
5. Ile godzin dziennie nikogo nie ma w domu? Zawsze ktoś jest.
6. Czy są w domu inne zwierzęta (jakie?)? Nie.
7. Jak spędzają Państwo wolny czas (w domu czy aktywnie)? W domu i aktywnie.
8. Ile pieniędzy miesięcznie są Państwo gotowi przeznaczyć na utrzymanie psa? 100 zł.
9. Jakie psy się Państwu najbardziej podobają (małe, duże, krótkowłose, długowłose itp.)? Średnie, długowłose.
10. Jakie oczekiwania mają Państwo względem psa (towarzysz, stróż, obrońca, pies do sportów)? Obrońca, stróż.

Jeśli nie przeraża Państwa wizja sporego linienia i mają Państwo ochotę na
energicznego psa który będzie potrzebował sporo ruchu i zajęcia, ale  na
pewno ujmie Państwa swoją inteligencją i wolą współpracy, to owczarek
australijski
powinien się Państwu spodobać.
Bardzo bystre, pełne temperamentu psy które brylują na zawodach agility i
sportowego posłuszeństwa. Idealnie średniego wzrostu (psy 51 – 58 cm, suki
46 – 53 cm), o dość długim, prostym albo lekko falującym, gęstym włosie.
Kolor włosa bywa błękitno-marmurkowy, czarny, czekoladowo-marmurkowy,
czekoladowy... wszystkie z lub bez białych znaczeń i/lub podpalania -
słowem, jest całe bogactwo umaszczeń i wariantów kolorystycznych.



Jak większość owczarków, aussie mają predyspozycje do stróżowania. Nie są
pozbawione pewnej ciętości, więc trzeba się od początku zaangażować w
wychowanie psiego malucha.

Psem o mniejszym temperamencie, a jednocześnie o cechach czyniących z niego
niezłego psa rodzinnego jest też owczarek szkocki - collie. Któż nie zna
Lassie... Rasa po okresie zapomnienia nieco wraca teraz do łask. Niektóre osobniki są
zbyt lękliwe i wrażliwe, ale jeśli dobrze wybierzemy szczeniaka, to zyskamy
inteligentnego, pogodnego psa który będzie bardzo podatny na szkolenie /
wychowanie. Pies ten na ogół bardzo lubi dzieci, ale nie znosi
niedelikatnego traktowania. W jego szkoleniu wystarczą bardzo delikatne
bodźce.
Owczarki szkockie są psami bardzo efektownymi ze swoją bujną sierścią o
maści śniadej (rudo-biała), tricolor albo blue-merle (błękitny marmurek).
Istnieje też odmiana krótkowłosa tej rasy, rozumiem jednak, że Państwa
zainteresowania skoncentrują się na bardziej znanej długowłosej.
Collie są psami nieco powyżej średniego wzrostu (psy 56 – 61 cm , suki 51 –
56 cm).
Ich sierść jest wbrew pozorom bardzo prosta w pielęgnacji - wystarczy ją
starannie przeczesać od czasu do czasu. Nie linieje też tak okropnie, jak na
to wygląda (są to raczej okresy wymiany sierści podczas których trzeba psa
po prostu szczotkować - i cały wychodzący włos zostaje na szczotce i
grzebieniu).
http://www.youtube.com/watch?v=RUVfIXO_cOs
Ogólnie - dobry pies dla osób początkujących w psim świecie.

2010-02-01 gość serwisu Pies dla wymagających

1. Czy mieli już Państwo psa (jakiej rasy)? Nie.
2. Mają Państwo dzieci (w jakim wieku)? Nie.
3. Gdzie Państwo mieszkają (mieszkanie? dom z ogrodem?) Dom z niewielkim ogrodem.
4. Ile czasu dziennie mogą Państwo poświęcić psu? Czasem godzinę, czasem cały dzień.
5. Ile godzin dziennie nikogo nie ma w domu? Ok. 8 godz.
6. Czy są w domu inne zwierzęta (jakie?)? Dwa koty.
7. Jak spędzają Państwo wolny czas (w domu czy aktywnie)? Różnie, weekendy bardziej aktywnie.
8. Ile pieniędzy miesięcznie są Państwo gotowi przeznaczyć na utrzymanie psa? Bez znaczenia.
9. Jakie psy się Państwu najbardziej podobają (małe, duże, krótkowłose, długowłose itp.)? Najbardziej bulteriery, owczarki weimarskie, czechosłowackie wilczaki. Psy o ciekawym, niebanalnym wyglądzie.
10. Jakie oczekiwania mają Państwo względem psa (towarzysz, stróż, obrońca, pies do sportów)? Towarzysz do spacerów, wakacji, ale także w jakimś stopniu obrońca. Spokojny, inteligentny, łagodny w stosunku do innych zwierząt, nie przywiązujący się do jednego właściciela, posłuszny każdemu członkowi rodziny. Nie wymagający codziennych długich spacerów, ale też nie kanapowiec. Średniej wielkości, długość futra bez znaczenia.

Bardzo niebezpieczne jest kierowanie się przy wyborze psa
jego wyglądem - niezależnie od tego, czy jest ekscentryczny albo nietypowy,
czy przeciwnie, szukamy psa jak najzwyklejszego, "psa-psa".
Oczywiście że eksterier w pewnym momencie może nas interesować (choćby z
przyczyn praktycznych, na przykład sami o sobie wiemy, że nie jesteśmy zbyt
konsekwentni i systematyczni, więc automatycznie powinny w naszych wyborach
"odpaść" rady długowłose, wymagające wybitnie żmudnej i regularnej
pielęgnacji, itd., itp).
Ale wybór psa tylko dlatego, ze wygląda niebanalnie - to nie jest najlepszy
pomysł. :-(
Piszę to, bowiem wydaje mi się, że troszkę za wiele entuzjazmu w Państwa
działaniach, ale stanowczo za mało wiedzy; ot, choćby fakt, ze nie istnieje
coś takiego jak "owczarek weimarski" świadczy, że nie odrobili Państwo
lekcji zbyt dokładnie...

Zgaduję że chodzi o wyżła weimarskiego. Przepiękna rasa psów dla
doświadczonych psiarzy, ceniących w psie specyficzne cechy. Weimary są
pojętne, ale dość trudne w prowadzeniu, samce bywają nawet całkiem
dominujące. No i.... wyżeł weimarski to pies potrzebujący ogromnych wprost
ilości ruchu. Sfrustrowany i niewybiegany, staje się dość destrukcyjny.
Doskonały pies dla osób uprawiających jogging, jeżdżących bardzo dużo na
rowerze bez względu na pogodę, ewentualnie osób uprawiających jeździectwo w
terenie.

Czechosłowacki wilczak - przecudnej urody pies, o skomplikowanym, trudnym
charakterze, wyjątkowo "koci", niezbyt chętnie współpracujący. Generalnie,
znów - pies dla koneserów i to doświadczonych koneserów. Wilczaki sprawdzają
się wprost genialnie w biegach długodystansowych. Proszę sobie wyobrazić
takiego psa trafiającego do rodziny która nie marzy o takim lekkoatlecie,
wymagającym regularnego wysiłku fizycznego.

Bulteriery po panującej na nie modzie dopiero się "odbudowują"; na szczęście
obecnie moda już minęła, więc może psy te zaczną trafiać w odpowiednie ręce.
Teoretycznie to mógłby być pies który się u Państwa sprawdzi, pewnym
niepokojem może napawać Państwa brak doświadczenia z psami "w ogóle". Znam
bulle które są wprost rewelacyjnymi, uroczymi domowymi pupilkami i znam
takie, które ustawiły swoich właścicieli w ten sposób, że na przykład nie
pozwalają im wchodzić do kuchni (czego ludzie skrupulatnie przestrzegają,
tak bowiem się boją swojego kochanego pupilka).
Słowem - jeśli będą Państwo absolutnie przekonani, że bullik to pies dla
Państwa, to na pewno warto się zdecydować na psa tej rasy - ale najpierw
warto pooglądać je na wystawach, porozmawiać z właścicielami bullterierów,
może poobserwować je na spacerach?

Z ras "TTB" (teriery typu bull) mogliby Państwo jeszcze rozważać english
staffordshire bullteriera - "staffika". Angielski kuzyn popularnego
amstaffa, jest nieco inaczej zbudowany (niższy: 35,5 do 40,5 cm wzrostu, o
innych proporcjach) i w sumie spośród wszystkich psów swojej grupy jest
chyba najprostszy do prowadzenia, najchętniej współpracujący z ludźmi.
Miłości do innych psów specjalnej nie odczuwa - jak większość bullowatych -
ale wobec ludzi jest rewelacyjnie cierpliwy. Pogodny, uśmiechnięty i...
bardzo energiczny. Sporo spacerów będzie wymagał, ale można go na nich
zajmować rzucaniem piłki, szukaniem zguby, przeciąganiem zabawkami,
niekoniecznie biegami na długich dystansach.
Krótkowłosy, łatwy w pielęgnacji.
http://www.youtube.com/watch?v=odi0XlI-4_g

Psem o wybitnie ekscentrycznym wyglądzie, średniej wielkości (około 20 kg
wagi), o bardzo przyjemnym charakterze i umiarkowanych wymaganiach jeśli
chodzi o ruch jest buldog angielski. Pies w gruncie rzeczy łagodny i
poczciwy, choć nie wylewny wobec obcych, reagujący na nich absolutnie bez
strachu, zrównoważony i pewny siebie - a wygląda co najmniej groźnie...
Z ciekawostek: wielu przedstawicieli tej rasy opanowało... jazdę na
deskorolce. Oto dowód:
http://www.youtube.com/watch?v=CQzUsTFqtW0
Buldogi nie są tak niezgrabne, jak się o nich z reguły sądzi, jak widać. :-)

Co do słuchania wszystkich członków rodziny, sprawa jest prosta. Pies to
tylko zwierzątko. Jeśli będziemy potrafili zasłużyć sobie na szacunek
naszego czworonoga, potrafimy się z nim porozumieć - będzie nas słuchał. To
dotyczy każdego członka rodziny z osobna. Każdy ma szansę takiego ułożenia
relacji z psem, że będzie miał z nim dobry kontakt - ale też każdy kto tego
zaniedba nie ma co liczyć na owocną współpracę.

2010-01-30 gość serwisu Pies tygryskowaty

1. Czy mieli już Państwo psa (jakiej rasy)? Nie.
2. Mają Państwo dzieci (w jakim wieku)? Tak, 12 lat.
3. Gdzie Państwo mieszkają (mieszkanie? dom z ogrodem?) Mieszkanie w bloku.
4. Ile czasu dziennie mogą Państwo poświęcić psu? 6-7 godz.
5. Ile godzin dziennie nikogo nie ma w domu? 5-6 godz.
6. Czy są w domu inne zwierzęta (jakie?)? Tak, królik.
7. Jak spędzają Państwo wolny czas (w domu czy aktywnie)? Raczej aktywnie.
8. Ile pieniędzy miesięcznie są Państwo gotowi przeznaczyć na utrzymanie psa? Ile będzie trzeba.
9. Jakie psy się Państwu najbardziej podobają (małe, duże, krótkowłose, długowłose itp.)? W typie labradora.
10. Jakie oczekiwania mają Państwo względem psa (towarzysz, stróż, obrońca, pies do sportów)? Towarzysz.

W Państwa sytuacji labrador mógłby być dobrym wyborem, dobrym, o ile to
Państwo jako rodzice chcą mieć psa - zaś najmłodszy członek rodziny będzie
pomagał, w miarę swoich sił i możliwości, w opiece nad psem.
Do labradorów przylgnęła opinia "rodzinnych psów". Z jednej strony, mają
cechy które je rzeczywiście niejako do tego predestynują: ogromną
elastyczność, wybaczenie ludziom popełnianych błędów, chęć współpracy,
nieskomplikowany, miły charakter...
Z drugiej strony często zapominamy że labrador to pies myśliwski,
niesłychanie energiczny i na dodatek, przy swoich gabarytach (wzrost 54 - 62
cm, waga 25 - 34 kg) bardzo silny. Jest to zwierzak z gatunku nie
rozumiejących aluzji entuzjastów - jeśli znają Państwo postać Tygrysa z
"Kubusia Puchatka", to większość labradorów jest dość "tygryskowata" z
natury.
Dorosły, entuzjastyczny labrador potrafi przewlec na smyczy po asfalcie
silnego mężczyznę. Proszę sobie wyobrazić co będzie wyprawiał z
dwunastolatkiem. :-)
Dlatego dziecko może jedynie przy psie pomagać, na pewno nie pełnić roli
głównego właściciela.

Dość dobrą alternatywą dla labradora mógłby być jego kolega z grupy: nova
scotia duck tolling retriever
. Pies typowo średni (45-51 cm), cały w
płomiennorudym kolorycie - włącznie z brązoworudym nosem. Ma półdługą, gęstą
sierść, łatwą w pielęgnacji.


Wesoły, pogodny, nieskomplikowany. Bardzo dobrze dogaduje się z młodymi
ludźmi. Większość "tollerów" słynie z łakomstwa - a to cecha przydatna w
szkoleniu, będzie jak psa nagradzać. Pies ten jest energiczny, ale nie ma wybujałego temperamentu który by
przeszkadzał go jakoś okiełznać. Przemiły towarzysz rodziny, dobry dla początkujących właścicieli.

2010-01-10 gość serwisu Towarzysz dla alergika

1. Czy mieli już Państwo psa (jakiej rasy)? Nie.
2. Mają Państwo dzieci (w jakim wieku)? Nie.
3. Gdzie Państwo mieszkają (mieszkanie? dom z ogrodem?) Mieszkanie 65 m2 (jedna osoba).
4. Ile czasu dziennie mogą Państwo poświęcić psu? 1-4 godz.
5. Ile godzin dziennie nikogo nie ma w domu? 9 godz.
6. Czy są w domu inne zwierzęta (jakie?)? Nie.
7. Jak spędzają Państwo wolny czas (w domu czy aktywnie)? Rower, basen, silowania.
8. Ile pieniędzy miesięcznie są Państwo gotowi przeznaczyć na utrzymanie psa? Nie wiem.
9. Jakie psy się Państwu najbardziej podobają (małe, duże, krótkowłose, długowłose itp.)? Średniej wielkości, krotka sierść (alergik)  np.lablador,goldenretriwer.
10. Jakie oczekiwania mają Państwo względem psa (towarzysz, stróż, obrońca, pies do sportów)? Towarzysz.

Wydaje mi się, że warto najpierw napisac kilka zdań tytułem wprowadzenia :-)
Co do psów dla alergików, pojawia się sporo mitów z tym tematem związanych,
jednym z nich jest fakt że psy krótkowłose "mniej uczulają". Uczulają jak
najbardziej, co więcej, sa jednymi z najbardziej liniejących psów...!
Druga kwestia: jesli jest się uczulonym "tylko" na sierść (a raczej na
latający w powietrzu podszerstek) to jeszcze można coś wymyślić, jakąś rasę
mało lub wcale nie liniejąca, nagą itd. Ale przeważająca więszość
uczuleniowców cierpi w kontakcie z wszelkimi wydzielinami psa, śliną,
naskórkiem itd. A na to już raczej rady nie ma i rodzaj sierści ma wtedy
znaczenie drugorzędne.
Nawet w  obrębie tej samej rasy jeden osobnik może powodować u człowieka
większą reakcję alergiczną, a inny - mniejszą.
Nie jest to wszystko takie proste, jak widać. Oczywiście test typu
pomieszkanie kilka dni w towarzystwie psa wybranej rasy (albo chociaż długa,
kilkugodzinna wizyta u hodowcy) może dać jaki-taki obraz sytuacji, ale
pewności, niestety, nie da nigdy. :-(

Wybrane rasy nie za bardzo pasują do... punktu 5. Dziewięć godzin w
samotności to naprawdę sporo dla psa, który jest zwierzakiem zdecydowanie
stadnym, a tu mamy jeszcze wymienione rasy myśliwskie, o sporym
temperamencie i wymagające  naprawdę dużo ruchu i zajęcia.
Jeśli założymy, że po pracy uda sięzawsze wygospodarować odpowiednio duzo
czasu na długi spacer połączony z aportowaniem czy inną tego typu pracą albo
właśnie na przejażdżkę rowerem z psem towarzyszącym w tej wyprawie, to w
sumie ten eksperyment może się uda - choć niebezpieczeństwa będą spore (na
przykład fakt że znudzony i sfrustrowany retriever może zacząćdemolować
mieszkanie - i nie będzie to wówczas, bynajmniej, jego wina...).
Z wymienionej dwójki zastanowiłabym się bardziej nad golden retrieverem - te
psy, w toku hodowli od wielu pokoleń jako "psy rodzinne", mają jednak nieco
mniejsze temperamenty, niż większość labradorów. Jednak trzeba uważać przy
zakupie szczeniaka: przypadłością tych psów (zresztą labradorów także) jest
niestety dysplazja stawów biodrowych - ryzyko zmniejsza się (choć oczywiście
nie o 100%) gdy poszukamy szczeniąt po przebadanych rodzicach...