205 kg karmy dla schroniska w Józefowie - Psy.pl - mamy nosa!

205 kg karmy dla schroniska w Józefowie

Zorganizowany przez osoby prywatne bieg, który odbył się w ubiegłą niedzielę w Józefowie (gmina Nieporęt), przyniósł nieoczekiwane efekty. Zebrano aż 205 kg suchej karmy oraz koce i kołdry na zimę dla bezdomnych zwierząt ze schroniska w Józefowie.

Na pomysł zorganizowania biegu o wdzięcznej nazwie „Poziomka” (od nazwy ulicy Poziomkowej) wpadło małżeństwo socjologów z Józefowa. Postanowili oni swoją pierwszą rocznicę regularnej aktywności fizycznej (obydwoje trenują bieganie) uczcić w nietypowy sposób.

Najpierw zrodziła się idea imprezy biegowej dla znajomych i rodziny ze startem i metą w ich prywatnym ogródku przy ulicy Poziomkowej. Jednak Ada i Jarosław Lepkowie, na co dzień zajmujący się społeczną odpowiedzialnością biznesu, postanowili do wydarzenia dodać element integrujący więcej osób, dzięki którym uda się zrobić coś dobrego. Od dawna wspierali finansowo projekty wolontariuszy z pobliskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt w Józefowie, uznali więc, że i tym razem pomogą zwierzakom.

Warunkiem uczestnictwa w biegu było wpisowe w wysokości… 10 kg suchej karmy. Ktoś przypadkowo zamieścił informację o tym lokalnym wydarzeniu na fanpage’u schroniska w Józefowie i wtedy niespodziewanie uczestników zaczęło przybywać. Postawiło to pomysłodawców przed nie lada wyzwaniem. Przygotowali więc oznakowane trasy, przyrządy do mierzenia czasów, prawdziwe medale oraz punkt żywieniowy na mecie, gdzie serwowano makaron i napoje izotoniczne domowej roboty. Wolontariusze ze Stowarzyszenia Kundellos, które wspomogło organizację biegu, ustawili profesjonalne stoisko informacyjne, co według organizatorów podniosło rangę imprezy.

Bieg zakończył się szczęśliwie dla Negry, czarnego szczeniaka ze schroniska, którego przygarnęła jedna z uczestniczek – pani Małgosia. Kiedy pojawiła się na starcie, jej pierwsze słowa brzmiały: „O nie, macie tu szczeniaki? Ja marzę, by mieć psa”. I już po chwili czworonoga miała na kolanach.

Wszyscy uczestnicy podkreślali, że atmosfera imprezy była wspaniała i że na pewno spotkają się za rok, by nie tylko wspólnie pobiegać, ale także po to, by wspomóc zwierzęta.

– Chciałbym, aby drugi bieg „Poziomka” miał bardziej otwartą formułę, co zintegrowałoby lokalną społeczność – powiedział Jarosław Lepka.

Nie sądzicie, że to inicjatywa warta naśladowania? PK

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *