44 lata więzienia za zabicie psa policyjnego - Psy.pl - mamy nosa!

44 lata więzienia za zabicie psa policyjnego

Owczarek niemiecki Rocco służący w oddziałach K-9 w Pittsburghu w Pensylwanii zginął zasztyletowany przez przestępcę. Po długim procesie sprawca otrzymał wyrok: 44 lata więzienia. Według sądu atak na psa policyjnego musi być traktowany jak atak na funkcjonariusza służb publicznych, a więc karany wyjątkowo surowo.

To miał być zwykły, codzienny patrol. Policjant Phil Lerza ze swoim ośmioletnim owczarkiem Rocco ścigał podejrzanego, który podczas ucieczki ukrył się w piwnicy wielorodzinnego domu. Przewodnik zdecydował się wysłać na zwiady swojego czworonożnego partnera. Pies wytropił przestepcę i próbował go zatrzymać, ale wtedy ten użył noża i poważnie poranił zwierzę. Lerza zaaresztował podejrzanego, choć sam odniósł obrażenia, a nieprzytomnym Rocco zajęły się służby weterynaryjne. Niestety, walka o życie bohaterskiego psa skończyła się po dwóch dniach. Rocco nie przeżył, jego obrażenia były zbyt poważne.

Przestępca John Rush został osadzony w areszcie. Sędzia wydający decyzję o tymczasowym aresztowaniu  podkreślił, że dla niego uśmiercenie policyjnego psa to zbrodnia przeciwko bezpieczeństwu publicznemu. Po trwającym ponad rok procesie zapadł wreszcie wyrok. Rusha skazano na 44 lata więzienia z możliwością starania o zwolnienie warunkowe po 17 latach. Sędzia Jill Rangos w uzasadnieniu wyroku stwierdziła, że oskarżony, notowany za ponad dwadzieścia przestępstw z użyciem przemocy, nie powinien pozostawać na wolności. Zabicie Rocco było jednym z kilku zarzutów w jego sprawie. Phil Lerza – występujący przed sądem jako jedyny świadek – powiedział: „Straciłem partnera, który w dodatku był członkiem mojej rodziny. To bardzo trudne”.

W pogrzebie Rocca wzięło udział ponad tysiąc osób. Początkowo przewodnik psa chciał, aby ceremonia miała charakter prywatny, ale po lawinie dowodów wsparcia i współczucia ze strony mieszkańców Pittsburgha zgodził się na oficjalny pogrzeb z honorami, jaki przysługuje każdemu funkcjonariuszowi policji.

Śmierć owczarka była bodźcem do zmiany funkcjonującego w Pensylwanii prawa: zabicie psa służbowego będzie od tej chwili kwalifikowane jako „zbrodnia drugiego stopnia”, co oznacza,  że można za nią orzekać wyższe niż dotychczas wyroki. Nowe prawo nazwano oficjalnie „Prawem Rocca”. PŁ

 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *