Zimowe choroby - Psy.pl - mamy nosa!

Zimowe choroby

Co łączy nosówkę i grzybice? To, że szczególnie zaciekle atakują zimą. Również pchły - w przeciwieństwie do kleszczy - upodobały sobie tę porę roku

Zima kojarzy się nam zwykle z ryzykiem zaziębień czy odmrożeń. Starając się ich ustrzec, zapominamy o innych zagrożeniach, spośród których najbardziej niebezpieczna jest nosówka. Szczepienie na tę chorobę nie jest obowiązkowe, co skwapliwie wykorzystują pseudohodowcy, a i z niejednego schroniska można przygarnąć – nawet bezwiednie – niezaszczepionego psa. Tym uważniej należy go zatem obserwować, jeśli trafił pod nasz dach właśnie teraz, w zimowych miesiącach.

Choroba młodych i długonosych
Ryzyko zachorowania na nosówkę dotyczy zwierząt niezaszczepionych i jest większe w wypadku młodych, bo zapadają na nią najczęściej przed ukończeniem pierwszego roku życia. Warto też wiedzieć, że owczarki czy charty są narażone dużo bardziej niż psy krótkonose – pekińczyki, boksery itp. Najbardziej zaraźliwa jest wydzielina z nosa i ślina chorego zwierzęcia, nieco mniej – jego odchody. Inny pies może się też jednak zarazić przez kontakt pośredni: miskę, posłanie czy kaganiec.
Objawy choroby pojawiają się zwykle po 3 do 7 dni od zarażenia i zależą od zjadliwości wirusa, odporności zwierzęcia, a także od rodzaju wtórnych zakażeń bakteryjnych. Początkowo podwyższona temperatura sięga 39,5-41°C, po 1-3 dniach nieco spada, by później znów powrócić. Pies jest apatyczny i traci chęć do jedzenia. Cierpi na zapalenie migdałków, gardła i spojówek, męczy go kaszel, a z nosa cieknie śluzowata ropna wydzielina. Mogą też wystąpić wymioty i biegunki.
Po pewnym czasie na udach i brzuchu pojawia się wysypka – tzw. osutka nosówkowa. Choroba nie omija też poduszek łap, które twardnieją i pękają (stąd potoczna nazwa – choroba twardej łapy). Nadmiernie rogowacieje i pęka także skóra na nosie.
Po 3-6 tygodniach dołączają się objawy neurologiczne. Początkowo jest to zazwyczaj drżenie jednej łapy. Z czasem zaczyna jednak dochodzić do regularnych ataków epileptycznych, połączonych z utratą świadomości i tzw. pienistym biciem śliny. Jakby tego było mało, można zaobserwować też brak koordynacji ruchowej, niedowłady i porażenia kończyn. Na skutek wzrostu ciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego zwierzę odczuwa ciągły ból, co wyraża nawet permanentnym wyciem.
Jak w każdej chorobie zakaźnej szybkość interwencji decyduje o uratowaniu życia. Dlatego oprócz badania klinicznego zaleca się przeprowadzenie tzw. speed testu, pozwalającego otrzymać wynik w ciągu kilkunastu minut. Jeśli jest dodatni, trzeba podać surowicę. Równocześnie należy dążyć do opanowania powikłań bakteryjnych.

Przypadłość zaniedbanych i zestresowanych
Zimowa wilgoć i często również gorsza w tym wojowi grzybicy. Jej objawy to zwykle okrągłe lub owalne łuszczące się łyse ogniska zapalne z zaczerwienionym brzegiem. Mogą się też pojawiać pęcherzyki z surowiczą zawartością, które pękają i zasychają, tworząc strupy. Te zmiany szczególnie łatwo zaobserwować u psów krótkowłosych.
Zwierzęta młode, ale i bardzo stare, zestresowane, nieprawidłowo żywione, trzymane w złych warunkach mają szczególne predyspozycje do grzybiczych chorób skóry. Również długotrwałe podawanie sterydowych środków przeciwzapalnych może powodować spadek odporności i narazić czworonoga na tę przykrą dolegliwość.

Pchła nie wybiera
Przestając zimą zabezpieczać psa przed kleszczami, zapominamy często o systematycznym odpchlaniu go. Wprawdzie pchły nie stanowią największego zimowego niebezpieczeństwa dla zdrowia naszego pupila, niemniej jednak go dręczą. Na dodatek wiele psów i kotów reaguje na ich ukąszenia silnym uczuleniem (tzw. alergicznym pchlim zapaleniem skóry). Początkowo objawia się ono swędzeniem w okolicy ogona, odbytu, później miednicy, krocza, okolicy lędźwiowej, ud i brzucha. Do silnego świądu dołączają zmiany na skórze, m.in. wyłysienia. Często w ich wyniku dochodzi nawet do jej ostrego ropnego zapalenia, spowodowanego np. przez gronkowca. Pchły są też żywicielami pośrednimi tasiemca psiego.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *