Nazwy ras psów w slangu. Przeczytaj, co znaczy bulwa czy parówa

Rasowy slang. Jak psiarze nazywają swoje psy?

Nazwy ras psów, takich jak owczarek niemiecki czy buldog francuski, są wszystkim znane. Ale już formy potoczne, których właściciele tych psów używają między sobą, nie tak do końca. Niektóre są tak zabawne, że musicie wszyscy je poznać!

Onki i donki

owczarek-niemiecki

Onek to skrót od nazwy „owczarek niemiecki” – pierwsze litery tych wyrazów składają się na krótkie i dobrze brzmiące słowo „onek”. No i szybciej i łatwiej to wymówić niż pełną nazwę… Jest to o tyle zabawne, że duże, wywołujące respekt psy znane ze zdolności obronnych, nazywa się potocznie tak niepozornym słowem, które wywołuje raczej skojarzenia z małym pieseczkiem. „Donek” to określenie na długowłosą odmianę owczarka – chodzi o długowłosego owczarka niemieckiego (DON). Co ciekawe, rasa ta została uznana przez FCI dopiero w 2011 roku.

Bulwy i bulwiaki

buldog-francuski

Tymi zabawnymi określeniami właściciele nazywają swoje buldogi francuskie, pieszczotliwie nazywane również buldożkami. Te niewielkie psiaki mają w swoje mnóstwo uroku, ale jest to inny rodzaj uroku niż ten, który mamy na myśli, widząc maltańczyka czy chihuahuę. To miniatury dużych psów, które małe są tylko ciałem, bo duchem dorównują niemalże dogom niemieckim! Dlaczego „bulwy”? Poza taką samą pierwszą literą nazwy łączy je coś jeszcze. Podobnie jak bulwy ziemniaków nie wyrastają wysoko nad ziemię i są lekko zaokrąglone 🙂

Haszczaki

siberian-husky

Haszczaki to psy rasy siberian husky. W skrócie mówimy „hasky”, i od tego skrótu powstała wariacja „haszczaki”. Te duże psy z grupy ras północnych mają to do siebie, że uwielbiają spędzać czas na świeżym powietrzu, biegać po lasach, szaleć na łąkach, ciągnąć zaprzęgi i nierzadko buszują w krzakach i chaszczach. Bliskość brzmienia „chaszczy” i „haszczaków” wydaje się więc nieprzypadkowa!

Aussiki i oziki

owczarek-australijski

Doskonale znana fanom frisbee i agility rasa owczarek australijski doczekała się skróconych wersji nazwy. „Aussie” to skrót międzynarodowy, dzięki któremu psiarze na całym świecie wiedzą, o jakich czworonożnych mistrzach psich sportów jest mowa. Swojska, uproszczona wersja brzmi „aussik” i tak o rasie piszą na przykład na forach właściciele tych psów. W jeszcze bardziej polskiej wersji nazwa brzmi „ozik” i taki zapis też można spotkać w internecie.

Parówy i jamniory

jamnik

Chyba wszyscy wiedzą, o co chodzi w tym wypadku. Oczywiście, że o jamniki! Długie psy na krótkich nóżkach zakochani w nich właściciele nazywają „jamniorami” (bo charakterek to te psy mają!), a ci, którym akurat jamnik wywinął jakiś numer, wyzywają je od… parów i parówek. Ale nie ma w tym nienawiści, jest jedynie miłość do tych dumnych i niezależnych czworonogów, choć miłość to czasem niełatwa 😉

Swet(e)ry

seter-irlandzki

Tym razem nie chodzi o jedną rasę, a o całą grupę. Jaką? Seterów oczywiście! W skład tej grupy wchodzą: seter angielski, seter irlandzki, seter irlandzki czerwono-biały i seter szkocki gordon. Oryginalna nazwa „seter” wzięła się od angielskiego słowa „set”, które oznacza „ustawiać” lub „wystawiać”, bo w ten sposób te psy pracują na polowaniu – wystawiają zwierzynę. Gdy coś zwietrzą, dają znać myśliwemu (np. kładąc się na ziemi lub robiąc stójkę) i czekają na jego przyjście, ale robią to tak, by nie spłoszyć zwierzyny. Wariacja „sweter” wydaje się jedynie zabawą słowną, choć nie da się ukryć, że psy te mają wyjątkowo miękką w dotyku sierść, w którą chciałoby się wtulić niczym w najdelikatniejszy sweter…

Łyżwy

wyżeł

Tutaj sprawa jest prosta – łyżwy to wyżły. Łączy je szybkość i lekkość w ruchu. To psy myśliwskie, które – jako jedynie – podczas polowania robią tzw. stójkę, czyli łapią „górny wiatr”. Cała grupa liczy 36 ras, wśród nich znajdują się opisane wyżej setery, jak również (z tych bardziej znanych): pointer, wyżeł niemiecki, wyżeł weimarski, wyżeł węgierski, wyżeł włoski.

Bulle i TTB

amstaf
fot. Shutterstock

Mowa o terierach typu bull (stąd skrót TTB), zwanych również bullowatymi. Ponieważ według klasyfikacji FCI tego typu psy znajdują się w tej samej grupie, co inne teriery (takie jak choćby yorki), bulle dorobiły się swojego określenia, by podkreślić ich charakter. To psy w przeszłości hodowane do walk, którym nadal nie można odmówić odwagi, siły i raczej sporych rozmiarów. Mianem TTB określa się m.in.: american staffordshire terriera, bulteriera, staffordshire bull terriera. Właściciele psów z tej grupy utworzyli też skrótowe nazwy niektórych ras, które, po pierwsze, często są długie, po drugie – skomplikowane, a po trzecie – mało swojsko brzmiące. No i nie mają w sobie żadnych emocji, a opiekunowie tych psów przekonują, że mimo złego PR-u bulle to w rzeczywistości sympatyczne, radosne i niegroźne zwierzaki, które agresywne stają się tylko przy nieodpowiednim właścicielu. Stąd pieszczotliwe nazwy potoczne: amki (określenie na amstaffy, czyli american staffordshire terriery) i staffiki (określenie na staffordshire bull terriery).

Autor: Aleksandra Więcławska
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *