Amerykański szpital dla rannych psów - Psy.pl - mamy nosa!

Amerykański szpital dla rannych psów

Owczarek niemiecki Kamilka wędruje po ruchomym chodniku umieszczonym w wannie wypełnionej ciepłą wodą - rehabilituje w ten sposób swą zoperowaną łapę. Takie i wiele innych możliwości leczenia stworzono poszkodowanym czworonożnym żołnierzom w nowym szpitalu powstałym w amerykańskiej bazie sił powietrznych Lackland w San Antonio.

Zbudowanie nowego szpitala, którego koszt wyniósł 15 mln dolarów, było konieczne, ponieważ od czasu zniszczenia w 2001 r. bliźniaczych wież World Trade Center liczba psów służących w armii Stanów Zjednoczonych wzrosłą z 1,5 do 2,5 tys., a przy nadzorowaniu portów lotniczych i innych środków transportu pracuje ponad 400 czworonogów – czyli ponad dwa razy więcej niż osiem lat temu. Są wśród nich owczarki niemieckie, owczarki belgijskie malinois, labrador retrievery, beagle’e i terriery.

Czworonogi służące w Iraku czy w Afganistanie, jeśli zostaną ranne, leczy się w szpitalach polowych, a następnie przewozi do bazy do Niemiec. Obecnie będą miały też do dyspozycji najnowocześniejszy szpital weterynaryjny w San Antonio. Znajdują się w nim aparaty cyfrowe do wykonywania zdjęć RTG, tomograf komputerowy, sale operacyjne, intensywnej opieki medycznej oraz rehabilitacyjne. Oprócz lekarzy pracują w nim specjaliści od zachowania psów. MC

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *