Anioły na czterech łapach - Psy.pl - mamy nosa!

Anioły na czterech łapach

Trzęsienie ziemi, które nawiedziło włoską Abruzję ma wielu czworonożnych bohaterów. Ludzie zawdzięczający swoje ocalenie psiemu instynktowi mówią o nich „anioły na czterech łapach”.

Bilans trzęsienia ziemi w okolicach L’Aquili jest tragiczny: blisko 300 ofiar śmiertelnych, ponad 1,5 tys. rannych, 10 tys. zniszczonych budynków oraz prawie 50 tys. osób bez dachu nad głową. Ci, których wyciągnięto spod zawalonych zabudowań mówią o prawdziwym cudzie. Wielu ocalałych podkreśla, że życie uratowały im zaangażowane w poszukiwania psy ratownicze. Od pierwszych godzin trwania akcji ratunkowej wzięło w niej udział prawie 60 czworonogów.

Wśród psów – ratowników przeważały owczarki niemieckie i belgijskie, labradory, golden retrievery oraz owczarki collie. – Psy wciskają się tam gdzie człowiek nie dotrze, znajdują ofiary w miejscach gdzie człowiek nawet nie szuka, wyczuwają ludzki zapach nawet jeśli ofiara znajduje się kilka metrów pod ziemią  – opowiada Marco, jeden z wolontariuszy pomagających przy odgruzowywaniu miasta.

– Psy są niezbędne w tego typu akcjach. Wówczas gdy jest jeszcze największa szansa na odnalezienie żywych osób, kiedy toczy się prawdziwa walka z czasem i każda sekunda jest na wagę złota – precyzuje jeden z instruktorów czworonogów w jednostce ratowniczej z okolic Mediolanu.

O brawurze psów podczas poszukiwań przekonały się osobiście dwie młode Włoszki Rosanna i Francesca, które ocalały właśnie dzięki wytropieniu ich przez psy. 21 – letnia Francesca wydobyta została spod czteropiętrowego budynku, w którym mieszkała. O jeszcze większym szczęściu może mówić 25 –letnia Rosanna, studentka z Apulii, która odnaleziona została przez ratowników po upływie 15 godzin od głównego wstrząsu. Jak wspominają naoczni świadkowie, jeden z psów ratowniczych wyczuł jej obecność, po czym zasygnalizował ją swojemu instruktorowi szczekając i prowadząc go dokładnie do miejsca w którym znajdowała się dziewczyna. 
 

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *