Bardot broni serbskich psów

Miejscowe władze wydały ostatnio wojnę bezpańskim zwierzakom, myśliwym zezwolono nawet na odstrzał błąkających się czworonogów (podobną akcję przeprowadzono niedawno w Kosowskiej Mitrovicy, 40 km na północ od Prisztiny).

„Nawet jeśli Kosowo stało się w ostatnich latach znane z tragedii, nie usprawiedliwia to powrotu do barbarzyństwa w celu zlikwidowania najwierniejszego i najlepszego przyjaciela człowieka” – pisze w swoim liście Bardot.