Barney nie lubi reporterów? (wideo)

Podczas wizyty w Białym Domu Jonathan Decker chciał zaprzyjaźnić się z ulubieńcem George’a Busha – terrierem szkockim. Gdy jednak wyciągnął do niego rękę z zamiarem pogłaskania, pies ugryzł go w palec, groźnie przy tym warcząc. Na szczęście obrażenia reportera nie były poważne. Dziennikarza opatrzył lekarz dyżurujący w Białym Domu. – Myślę, że w ten sposób Barney chciał powiedzieć, że ma dość paparazzich – skomentowała wydarzenie Sally McDonough, rzeczniczka prasowa pierwszej damy.

Poniżej film ilustrujący zajście.