Bierzesz ślub i szukasz kamerzysty? Prawdopodobnie masz go w domu!

Pewna para zamontowała kamerę GoPro na grzbiecie należącego do nich psa. Miał on za zadanie udokumentować te niepowtarzalne chwile – oczywiście ze swojej, psiej perspektywy.

Film, który powstał, znacznie różni się od typowych filmów ze ślubu, wesela i sesji zdjęciowej, ale czy jest w czymś gorszy? Naszym zdaniem temu czworonożnemu kamerzyście udało się uwiecznić najważniejsze momenty i znaleźć zawsze w odpowiednim miejscu i czasie 🙂 A poza tym… Który operator kamery może się pochwalić tym, że ludzie, których nagrywa, sami schylają się do niego, mówią i głaszczą go? AW