Jak sobie radzić z upałem? - PSY.pl - portal o psach
Szczeniak labradora pije wodę

Jak sobie radzić z upałem?

O czym warto wiedzieć i pamiętać? A przede wszystkim - czego unikać?

Woda, godziny spacerów, odpowiednia pielęgnacja… Co jeszcze jest ważne, gdy na dworze upał?

Woda

W każdej postaci. Do picia w misce, dla ochłody w basenie, jako okład w postaci nasączonego ręcznika, co zresztą jest jedną z lepszych opcji, jeśli chodzi o obniżenie temperatury ciała zwierzęcia. Woda nigdy nie powinna być lodowata.

Warto pamiętać też o innych stworzeniach, jak ptaki czy owady, które również potrzebują ukoić pragnienie. Brytfanka z wodą wystawiona na balkonie, przed drzwiami domu czy bloku lub pod budynkiem, w którym pracujemy, zasługuje na pochwałę.

Mrożony kong

Ciekawa alternatywa psich lodów. Zamrożony bulion rosołowy, schłodzona pasta z banana i masła orzechowego lub żółtko ze śmietaną. Jest wiele wariantów, które spotkają się z przychylnością niejednego psiego jęzora.

Zmiana harmonogramu

Gdy termometr wskazuje 34 stopnie C, a na spacerze mamy do pokonania rozgrzany asfalt, to nie pora na przechadzki. Psy same sygnalizują nam w takie dni, kiedy nadchodzi pora na wyjście. Najlepiej wczesnym rankiem lub późnym wieczorem.

Często też psy gardzą śniadaniem, a nawet jedzą mniej. Nie panikujmy. Jest to jeden ze sposobów radzenia sobie z upałami.

Pielęgnacja

Przystrzyc czy zgolić? Kąpać czy moczyć? Zamiast przychodzić do salonu z góry ustaloną fryzurą „krótko z przodu, dłużej po bokach”, może warto spytać specjalistę, czy ładnie oznacza praktycznie. Albo czy praktycznie jest tożsame z bezpiecznie.

Smarowanie kremem nosa i psich poduszek również jest dobrym sposobem na zabezpieczenie naszego psa przed zbytnim gorącem.

Elektrolity

Nie wiecie, co zrobić z wodą po gotowanych ziemniakach? To cenne źródło potasu! Oczywiście dodatek soli powinien być wtedy minimalny. Ostudzona i schłodzona jest świetnym wzmocnieniem dla osłabionego upałem organizmu. Ludzkiego, jak i psiego.

Podróżuj z głową

Klimatyzacja lub otwarte okna w samochodzie to za mało. Co prawda wiele zależy od wagi, rasy, szaty i jej koloru, problemów zdrowotnych i wieku, ale wysokie temperatury są zdradliwe. Zwłaszcza dla ras o skróconym pysku.

Nie porównujmy nigdy naszych odczuć z psią wytrzymałością. I przenigdy nie zostawiajmy psa w zamknięciu, nawet jeśli pojazd parkujemy w cieniu.

Reaguj

Nie tylko na psa zamkniętego w aucie, ale i pozostawionego pod sklepem w pełnym słońcu. Nie ma nic gorszego od „ja tylko na minutkę”. Jeśli nie mamy czasu, zadzwońmy po straż miejską. Jeśli dysponujemy chwilą, wspomóżmy psiaka wodą lub cieniem. Kreatywni mogą podrzucić liścik do właściciela psa…

Uważaj na rozdrażnienie

Swoje, jak i innych. Ludzi, jak i zwierząt. Zmęczenie upałem odczuwamy nie tylko my, ale i np. osy, żmije czy stado dzików. To samo tyczy się dzieci, i tak naprawdę każdego, kogo możemy spotkać na spacerze. Pamiętajmy o tym. A jeśli brak nam wyrozumiałości, to starajmy się chociaż przewidywać.

Autor: Grzeczni Podopieczni
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *