Wybieramy psiaka - jaka płeć? - PSY.pl - portal o psach
Samojed

Wybieramy psiaka – jaka płeć?

Dwa razy stanęliśmy przed wyborem płci szczeniaka i za każdym razem wybraliśmy inaczej. Wiemy, że wiele osób ma z tym problem - w końcu pies będzie naszym towarzyszem przez wiele lat, więc decyzja ta wydaje się całkiem poważna.

Jednocześnie powstało wiele mitów dotyczących psiaków i suczek, co jeszcze bardziej utrudnia ewentualny wybór. Dzisiaj opiszemy, jak to wygląda naszym zdaniem!

Pies czy suczka – główne różnice

Płeć psa będzie decydowała o kilku rzeczach, o których warto wiedzieć. Przede wszystkim psy są znane z tego, że sikają bardzo często. Nasz szczeniak potrafi „załatwić swoje” kilkanaście razy podczas każdego spaceru.

Nie ukrywam, że czasami jest to uciążliwe, szczególnie kiedy robi to pod czujnym okiem sąsiadów 😊 Nie jest to jednak tak duży problem, aby wpływał drastycznie na decyzję. Jeśli ktoś jest zdecydowany na „Pana psa”, to nie powinno mu tak przeszkadzać.

Z drugiej strony, jeśli chodzi o suczki, załatwiają się one o wiele rzadziej – Legion na spacerze załatwia się raz i jest spokój. Jednak głównym problemem tej płci są regularne cieczki. W czasie tego okresu bardzo trudno jest wyjść na spacer w okolicy, gdzie ludzie spuszczają swoje psy luzem.

Pies i suczka

Pamiętam, że podczas pierwszej cieczki Legion byliśmy zmuszeni spacerować, opędzając się od kilku psów, które nie chciały odpuścić. Naprawdę nic przyjemnego. Z tym problemem jednak można sobie poradzić poprzez sterylizację, do której zresztą mocno zachęcamy. Nie tylko zapobiega ona nowotworom narządów rodnych oraz niechcianej ciąży, ale również sprawia, że suczka nie wabi do siebie psów.

Podobnie sprawa wygląda u psa – niekastrowany może próbować uciec, jeśli w okolicy pojawi się suka w cieczce. Można temu zapobiec poprzez zabieg, który również ma pozytywny wpływ na psa.

Pies czy suczka – mity

Płeć psa obrosła w kilka mitów, które nie tylko są szkodliwe, ale przede wszystkim głupie. Pierwszym z nich jest stwierdzenie, że dwie suki na pewno się pogryzą. Tak naprawdę nie można generalizować, ponieważ wszystko zależy od wychowania pupila, rasy oraz temperamentu.

Suczki niektórych ras są łagodniejsze od innych, więc nie można powiedzieć, że każda suka jest agresywna. Natomiast główny wpływ na rezultat spotkania się dwóch psów tej samej płci ma wychowanie i cechy indywidualne naszego przyjaciela.

Jeżeli pies był przyzwyczajany do obecności innych zwierząt, jest wychowany i ułożony, to nie musimy się obawiać, że nagle zaatakuje innego psa tylko dlatego, że jest tej samej płci. Oczywiście każde takie spotkanie powinno być przeprowadzane pod bacznym okiem opiekuna, ale nie powinno mieć to wpływu na nasz wybór.

„Sukę sterylizować, ale psa nie kastrować” – to pogląd wielu ludzi. Na informację, że Legion jest sterylizowana, wielu przytakuje z zadowoleniem, ale wystarczy wspomnieć, że planujemy kastrować Leviego, a zaczynają się gromy. Trudno powiedzieć, czym jest taka opinia spowodowana.

Owczarek w basenie

Prawda jest taka, że kastracja/sterylizacja zwierzęcia nie jest niczym złym, a wręcz pozytywnym. Zapobiega chorobom, niechcianej ciąży, uciekaniu psa, a nawet zachowaniom agresywnym (pies może być napięty, jeśli w okolicy jest suczka w cieczce i może doprowadzić do bójki z innym psem). Oczywiście nikogo nie namawiamy – to każdego prywatna sprawa, ale nie powinno się propagować przekonania, że tego typu zabiegi są czymś złym.

Co w końcu wybrać?

Płeć psa to tak naprawdę sprawa drugorzędna i powinny liczyć się nasze odczucia. Jeśli marzymy o piesku, to nie powinniśmy rezygnować z naszych planów tylko dlatego, że „za często sika”.

Również jeśli zawsze chcieliśmy mieć suczkę, to nadal powinniśmy się na nią zdecydować, nawet jeśli kwestia cieczki jest dla nas problemem.

My zdecydowaliśmy się na Legion, ponieważ chcieliśmy pozornie łatwiejszego modelu – tak przynajmniej wtedy mówiono o suczkach. Prawda okazała się trochę inna i nasza psina potrafi nieźle broić.

Levi został wybrany trochę za nas, ponieważ wszystkie suczki zostały w jego miocie już zarezerwowane. Jednak teraz nie zmienilibyśmy go na innego, ponieważ jest najgrzeczniejszym i najmilszym psiakiem, jakiego można mieć 😊

Autor: Życie z Psem
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

  • Agnieszka Rygier
    Agnieszka Rygier 27 lipca 2017 o 13:28

    Powinno się propagować tezę, że NIE WYKONANIE kastracji u psów/suk niehodowlanych to coś złego. Jak ktoś jest innego zdania zapraszam do schronisk i fundacji i przyjrzenie się cierpieniu niechcianych zwierzęcych dzieci....

    • Życie z Psem
      Życie z Psem 14 sierpnia 2017 o 14:07

      Jak najbardziej się zgadzam - nie powinno być przyzwolenia na przypadkowe rozmnażanie zwierząt.

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *