Zalety i wady posiadania dwóch psów - PSY.pl - portal o psach

Zalety i wady posiadania dwóch psów

Wielu twierdzi, że posiadanie jednego psa to tylko stan przejściowy i tylko kwestią czasu jest podjęcie decyzji o kolejnym przyjacielu.

Sami od bardzo długiego czasu walczyliśmy z myślą o drugim psiaku. Zaczęło się, jak nasz owczarek miał już rok – wtedy zaczęły się rozmowy o tym, że jednak w mieszkaniu jest zbyt pusto, a łóżko wydaje się zbyt duże. Na tyle duże, że idealnie zmieściłby się tam drugi piesek.

Jednak po namyśle postanowiliśmy odłożyć te plany na przyszłość. Nasz pies był trochę problemowy, więc chcieliśmy najpierw rozwiązać bieżące kwestie wychowania. Na szczeniaka przyszła jednak w końcu pora i tak od listopada 2016 roku w naszym życiu są już dwa psy.

Dzisiaj napiszemy, jakie naszym zdaniem są zalety i wady takiej sytuacji. Jak wiadomo, jeden pies to już wyzwanie, więc jakie spustoszenie w życiu mogą wywołać dwa urwisy?

Zalety posiadania dwóch psów

Nikt nie decydowałby się na drugiego psa, jeśli nie byłoby w tym niczego przyjemnego i dlatego właśnie zaczynamy od zalet. Co dobrego nas czeka po podjęciu decyzji o kolejnym pupilu w domu?

dwóch psów dwa psy

Nowy świat

Wiele osób uwielbia obserwować swoje psy i ich interakcje z otoczeniem. Jak pies się komunikuje z człowiekiem, jak go słucha, w jaki sposób się bawi i ogólnie jak żyje. To ogromnie ciekawe rzeczy i osobiście uwielbiam patrzeć, jak pies sobie radzi.

Drugi pies w domu odkrywa przed nami całkowicie nowy świat. Pozwala nam to obserwować nie tylko interakcje psa z człowiekiem, ale również z innym stworzeniem tego samego gatunku. Uwierzcie mi, że wiele rzeczy Was zaskoczy.

Psy całkiem inaczej zachowują się między sobą niż z człowiekiem. Inaczej się komunikują, w odmienny sposób rozwiązują konflikty. Nie ma dwóch takich samych psów, więc to zawsze jest pewne zderzenie temperamentów.

Uważam, że doskonale zmieni to nasze spojrzenie na te zwierzęta i pozwoli ponownie przemyśleć wiele teorii. Każdy fan „psiej dominacji” będzie musiał zastanowić się dwa razy nad tą koncepcją, jak zobaczy interakcje dwóch własnych psów. Naprawdę nie wygląda to tak, jak opisuje wiele książek.

Szersza perspektywa

Dwa psy to o wiele szersza perspektywa. Posiadając psiaka, często generalizujemy pewne zachowania i przekładamy nasz osąd na inne psy. Dopiero drugi pupil pokaże Ci, jak odmienne potrafią być psy i jak różnią się ich temperamenty.

Przykładowo nasz owczarek ma typowe dla tej rasy zachowania – jest bardzo czujny, szczeka ostrzegawczo i przede wszystkim cały czas próbuje zaganiać podczas spaceru (robi specyficzne okrążenia wokół przewodnika). Przyzwyczailiśmy się i dla nas było to całkowicie normalne.

Natomiast samojed prezentuje zupełnie odmienne zachowania. Idzie prosto bez okrążania, szczeka głównie z radości, a czujny to jest jedynie, jeśli wywącha jakieś stare żarcie w krzakach. Z drugiej strony uwielbia kopać, co nas zdziwiło, ponieważ owczarek nigdy tego nie robił.

To tylko przykłady, ale chodzi o to, że codzienny kontakt z różnymi psami pozwala nam lepiej zrozumieć te zwierzęta oraz odmienność ich zachowań. Dla każdego miłośnika psów jest to fantastyczna możliwość.

dwóch psów szczeniak

Wspomaga kreatywność

Nic tak nie wspomaga naszej kreatywności jak konieczność zaspokojenia potrzeb dwóch psów. Szczególnie, jeśli każdy lubi coś innego. Uważam, że to ogromna zaleta, ponieważ pomaga nam się rozwinąć na sposoby, o których wcześniej mogliśmy nie pomyśleć.

Posiadając jednego psa, bardzo często wyrabiamy pewną rutynę. Wiemy, co działa na naszego pupila, jakie aktywności lubi i jakie ćwiczenia sprawiają mu przyjemność. Po pewnym czasie wpadamy w swojego rodzaju cykl – każdy dzień jest taki sam.

Drugi pies to taki powiew świeżego powietrza w naszym życiu. Jest to idealny pretekst do przemodelowania naszego sposobu bycia z pupilami. Nowy towarzysz zapewne będzie lubił inne rzeczy, chciał się bawić w nowy sposób, ale również inny typ treningu będzie dla niego lepszy.

Wymaga to od nas nie tylko dostosowania się do drugiego psiaka, ale również takie postępowanie, aby oba psy były zadowolone. Czasami można mieć wrażenie, że doba jest za krótka, że trzeba się rozdwoić, ale właśnie takie sytuacje napędzają nas do działania.

Może nowy psiak będzie uwielbiał bieganie? To świetna możliwość, aby spróbować, czy pierwszemu nie będzie się przyjemnie biegało w duecie. Nasz owczarek nudzi się zwykłym treningiem canicross, ale uwielbia wysiłek zespołowy.

Więcej dobrego

Lubisz lody? Chyba każdy je uwielbia – szczególnie te czekoladowe. Co jest jednak lepsze od jednego loda czekoladowego? Dwa lody czekoladowe! Z psami jest podobnie.

Jeden pies to fantastyczna sprawa, a dwa psy to dwa razy więcej przyjemności. Jeśli ktoś kocha psa, uwielbia na niego patrzeć, fascynuje się jego zachowaniem, a ulubionym sposobem na spędzenie wolnego czasu jest spacer i wspólny trening, to drugi pies zapewni jeszcze więcej szczęścia.

Nie da się ukryć, że wiele osób decyduje się na drugiego psa z powodów emocjonalnych. Po prostu tęsknimy za tymi czasami, kiedy piesek był nowy i ciekawy. Chcemy znowu poznawać jego umiejętności, zainteresowania i pomagać mu rozwijać swój potencjał.

Wady posiadania dwóch psów

Nie da się jednak powiedzieć, że posiadanie dwóch psów to sielanka i łatwe życie. To trochę taka jazda rowerem po górzystym terenie – są przyjemne odcinki, ale czasami trzeba zasuwać pod górkę. Dwa psy to przede wszystkim więcej obowiązków, ale również specyficzne problemy.

Brak czasu

Często słyszę opinie, że kolejny pies nie jest takim problemem, ponieważ na spacery i tak trzeba chodzić, więc drugiego można wziąć przy okazji. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że jest to dalekie od prawdy, przynajmniej w niektórych przypadkach.

Jak ktoś ma już dwa wychowane i ułożone psy, to rzeczywiście może sobie pozwolić na zakup dwójnika i wyjście z pupilami jednocześnie. Nie wydaje mi się jednak, aby było to realne, mając dwa młode psy – większość osób jako drugiego psa bierze szczeniaka, a te dopiero uczą się zasad panujących w naszym świecie.

Finalnie wygląda to tak, że najpierw trzeba wziąć jednego pieszczocha, a dopiero potem wyjść z drugim. Nawet poza spacerami każdemu trzeba poświęcić trochę czasu indywidualnie – nie można założyć, że mając dwa psy zawsze wszystko robimy razem. Psy potrzebują czasami właściciela tylko dla siebie.

Wszystko to składa się na to, że drugi pies wymaga od nas czasami absurdalnego zaangażowania i poświęcenia czasu. Teoretycznie można postanowić, że nie zwiększymy czasu na psy, ale chyba nie po to zdecydowaliśmy się na drugiego pupila, aby pełnił funkcję dekoracyjną w domu? Najfajniejszą rzeczą w psach jest właśnie to, że można z nimi ciekawie spędzić czas, więc jeśli chcemy maksymalnie to wykorzystać, to trzeba nauczyć się lepiej organizować swój harmonogram dnia.

dwóch psów owczarek

Dodatkowe problemy

Dwa psy to dwie tykające bomby zegarowe. Przynajmniej na początku, kiedy dopiero staramy się wprowadzić nowe zasady.

Bywają dni, że naprawdę jest ciężko. Dużo pracy, a tu przychodzi jeden po drugim i zachęca do zabawy. Jak się im odmawia, to zaczynają kombinować „co by tu nabroić”. Człowiek wtedy wstaje i zaczyna męczyć psiaki – dwoi się i troi. Psiska już są grzeczne, już zbierają się do drzemki i wtedy nagle pojawia się dziwny dźwięk z ulicy – pierwszy psiak zaczyna się tym interesować, potem drugi i w sumie okazuje się, że oba wróciły do pełni sił, a całość trzeba zaczynać od nowa. Nie ma lekko.

Poza tym wszyscy wiemy, że wychowanie idealnego psa wcale nie jest takie łatwe, a drugi pies to całkowicie nowe spektrum problemów. Już nie wystarczy „ogarnąć” każdego psiaka, a trzeba uważać również na ich wzajemne relacje. Nie zawsze można pozwolić, aby psy same się dogadały, szczególnie jeśli mamy szczeniaka.

Maluchy potrafią ostro dokopać starszemu psu – mocno zachęcać do zabawy, podgryzać, skakać po nim. W takich sytuacjach trzeba reagować. Nie powinniśmy dopuścić do sytuacji, gdzie nasz obecny psiak czuje się niekomfortowo obecnością młodzika. Szczególnie podczas pierwszych dni powinniśmy zrobić wszystko, aby psie kontakty były jak najprzyjemniejsze – pełne pochwał i nagród.

Różnice charakterów

Posiadając psiaka, mniej więcej rozumiemy, o co w nim chodzi. Jakie ma tendencje i problemy. Po pewnym czasie nawet uczymy się nad tym panować. Zauważamy, w jakich sytuacjach występują zachowania niepożądane i potrafimy je przekierować. Ogólnie czujemy się pewniej – wszystko mamy pod kontrolą.

Wtedy pojawia się nowy pies – całkowicie inny niż nasz obecny. Ze swoim temperamentem i zachowaniami w pakiecie. Okazuje się, że nasza dotychczasowa wiedza na temat psów nie działa na drugiego urwisa. Naukę trzeba zaczynać od nowa.

Przykładowo z naszym szczeniorem mamy problem z jego zamiłowaniem do kopania. Potrafi siedzieć w parku i cały czas kopać dziurę – jedną za drugą. Przy tym wydaje się bardzo zadowolony ze swojej pracy i nie bardzo ma ochotę ją przerywać. To dla nas całkowicie nowy problem, ponieważ owczarek nigdy nie interesował się taką aktywnością.

Decydując się na drugiego psa, nie można mieć więc konkretnego planu: „mam doświadczenia związane z obecnym psem, więc drugi pupil to pikuś”. Zawsze może pojawić się nowy problem, który może nas zaskoczyć.

Dwa psy – warto?

Warto jednak wiedzieć, że wszelkie wady są rekompensowane przez zalety. Naprawdę uważamy, że posiadanie dwóch psów jest przynajmniej dwa razy lepsze niż posiadanie jednego. To niesamowite doświadczenie i doskonała okazja do obserwacji.

dwóch psów

Dwa psy to po prostu więcej szczęścia. Trzeba mieć jednak świadomość obowiązków, z którymi jest to związane. Niestety, ale dwa psy wymagają dużej ilości czasu i zaangażowania, aby życie jakoś wyglądało. Trzeba mieć środki i możliwości, a dopiero wtedy można zdecydować się na drugiego psiaka.

Jednak jeśli masz takie możliwości i ciągle myślisz o dodatkowym przyjacielu – jak najbardziej zachęcamy!

Autor: Życie z Psem
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także
  • dwbem
    dwbem 1 maja 2017 o 15:46

    Ja mam zawsze co najmniej dwa, miałam raz cztery a teraz mam trzy psy i nigdy na to nie narzekałam. Nie miałam problemów z dogadywaniem się psów, konfliktów z otoczeniem. Jak się psy kocha i umie z nimi postępować a jednocześnie rozumie się innych ludzi i stara się, aby psy nie przeszkadzały sąsiadom to można. Oczywiście nie można przesadzać z ilością ale do czterech da się wytrzymać.

    • Życie z Psem
      Życie z Psem 4 maja 2017 o 19:46

      Wszystko zależy od psów moim zdaniem i ich charakterów :) Niektóre są bardziej uległe i ''karne'', a inne cóż... lubią postawić na swoim.

      Też mi się wydaje, że 4 psy to taka górna granica, chociaż ludzie prowadzą hodowle, domowe schroniska i też dają radę :)

  • dwbem
    dwbem 31 maja 2017 o 18:27

    Nie powiem, że wszystkie były uległe, raczej normalne ale jak się chce i rozumie psy to można sobie poradzić. Moje nigdy się nie biły ale ja nigdy nie robiłam różnicy między nimi, tak jak z dziećmi bo wtedy nie wyrabia się zazdrości i zawiści.

  • Życie z Psem
    Życie z Psem 2 czerwca 2017 o 10:50

    Nasze się tłuką non stop :)

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *