Bohater wojny w Afganistanie ocalił... psa - Psy.pl - mamy nosa!

Bohater wojny w Afganistanie ocalił… psa

Brytyjczycy są wzruszeni dobrym sercem komandosa Aleksa Mutcha, który podczas jednego z patroli w Afganistanie uratował szczeniaka.

 

Kundelek o imieniu Dave (imię nadano mu na cześć jednego z żołnierzy, który zginął w wyniku eksplozji) od kilku tygodni przebywa w Wielkiej Brytanii. Parę dni temu opuścił miejsce, w którym po przylocie odbywał półroczną kwarantannę, i dołączył do rodziny swojego wybawcy. Teraz historię jego niezwykłego ocalenia, w którą zaangażowane były dziesiątki osób, opisuje brytyjska prasa.
Komandos Mutch natknął się na Dave’a podczas jednego z patroli w afgańskiej miejscowości Sangin. Szczenię miało odcięte uszy i ogon, było brudne i wychudzone. Z relacji żołnierza wynika, że mężczyźni, którzy podawali się za jego właścicieli, nie szczędzili mu także kopniaków. Aleksowi zrobiło się żal psa i poprosił, by mu go oddali. Miejscowi, nie chcieli o tym słyszeć, ale zgodzili się go „sprzedać” za kilka rac.
W ten sposób mały kundelek Dave zamieszkał w jednostce z brytyjskimi żołnierzami i błyskawicznie odzyskał siły. Niestety Alex Mutch usłyszał od przełożonych, że po powrocie na Wyspy psa trzeba będzie uśpić. Natychmiast zadzwonił do swej starszej siostry Heather i poprosił, by zaczęła w Wielkiej Brytanii akcję na rzecz ocalenia Dave’a. Heather wspólnie z organizacją Just Giving udało się uzbierać ponad 4 tys. funtów. W sprowadzenie Dave’a na Wyspy zaangażowała się też wspierająca zwierzęta w Iraku i Afganistanie organizacja Nowzad.
– Pies z początku był bardzo agresywny, ponieważ ciągle go bito i na niego krzyczano. Szybko jednak się uspokoił i teraz nie ma z nim żadnych problemów – mówi komandos Mutch. O problemach może za to mówić siostra, która pod nieobecność Aleksa (kończy szkolenie w Plymouth) zajmuje się psem. – Dave wie, kto go ocalił, i jest niesamowicie lojalny wobec mojego brata. Kiedy tylko Alex wraca do domu, pies nie chce mnie znać – żartuje Heather. Dodaje, że ludzie zaczęli rozpoznawać nawet Dave’a na ulicy ponieważ jego uszy, nierówno przycięte nożem, wyróżniają go spośród innych czworonogów.
 
Katarzyna Kopacz, Londyn

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *