Bohaterska suczka

Przerażony Smith zerwał zasłony i zmoczył je, by uchronić się przed żrącym dymem, wziął na ręce szczeniaczka Daisy i uciekł z płonącego domu. Starsza suczka biegła przodem, ale to był ostatni raz, gdy Bryan ją widział. Musiał ją odurzyć dym lub wpadła w płomienie. Wrócił potem, by ją ratować, ale strażacy odciągnęli go od płonącego domu.

Po ukochanej siedmioletniej suczce pozostały mu dziś zdjęcia i wspomnienie o tym, jak kilka lat temu uratował ją z rąk nieodpowiedzialnych właścicieli.