Ból u psa. Jak rozpoznać, że psu coś dolega?


Z psem jest trochę jak z małym dzieckiem: nie umie powiedzieć, co go boli. Musimy się więc nauczyć rozpoznawać ból u psa po jego zachowaniu.

Weterynarz zagląda psu do ucha
fot. Shutterstock

Ból u psa – kłuje mnie w uchu

Trzepanie uszami – zwłaszcza długimi – wygląda jak świetna zabawa, ale gdy pies robi to zbyt często (a nie wyszedł właśnie z wody), może oznaczać, że ma jakiś problem. Podobnie jeśli się drapie, może to robić nie dlatego, że ucho go swędzi, lecz że boli.

Najjaśniejszy sygnał to jednak przekrzywianie głowy na jedną stronę (jeśli kłopot dotyczy jednego ucha). Może to świadczyć o zapaleniu lub pasożytach, takich jak świerzbowce.

Ból u psa – coś mi wpadło do oka

Wreszcie jakiś jasny sygnał: gdy psu coś przeszkadza w oku, często pociera je łapą, tak jak my ręką. Ale psie łapy są mniej precyzyjne, więc czasem psiakowi wygodniej pozbyć się „śpiochów” lub muszki, tarzając się w trawie lub na dywanie.

Jeśli robi to często w taki sposób, że trze o podłoże zwłaszcza głową, może to oznaczać, że ma przewlekły problem: zapalenie spojówek lub – częstą u małych ras –niedrożność kanalików łzowych. Albo… zrobił cię w konia, bo tylko wycierał sobie pysk!