Broniły terytorium - Psy.pl

Broniły terytorium

Podczas weekendu doszło do dramatycznych zdarzeń w Wiejcach (powiat międzyrzecki, województwo lubuskie). Dwa psy, mieszańce, dotkliwie pogryzły 4-letnią dziewczynkę, która weszła do ich kojca. Dziecku trzeba było założyć ponad 600 szwów. Psy trafiły na obserwację do schroniska. Co o sprawie sadzą specjaliści, którzy na co dzień pracują ze zwierzętami?

W dzisiejszym wydaniu „Głosu Wielkopolskiego” powiedzieli:

Piotr Lisecki, szkoleniowiec z wieloletnim doświadczeniem: Podejrzewam, że te dwa psy żyły w izolacji, nie miały kontaktu z człowiekiem. W kojcu, w którym były trzymane, miały własny świat, do którego nagle wtargnął nieznany im człowiek. I nie ma znaczenia czy jest to mały, czteroletni brzdąc, czy dorosła osoba. Mogę podejrzewać, że broniły swojego terytorium, były zaskoczone, jeden z psów zaatakował, drugi się przyłączył. Gdyby właściciel traktował te zwierzęta, jak partnerów, miał z nimi kontakt, na pewno by do tego nie doszło. Psy nie traktowałyby każdego człowieka jako zagrożenie. Na domiar złego ten kojec był niezabezpieczony, zamiast kłódki, był tam skobel, który mogła otworzyć nawet czteroletnia dziewczynka.

Grzegorz Lachowicz, szef poznańskiego schroniska dla zwierząt: Dorosłe zwierzęta, które trafiają do schroniska zawsze są dla nas wielką niewiadomą, zawsze traktujemy je z dużą ostrożnością, bo z reguły nie wiemy, w jakich warunkach były chowane. A to jest podstawa do określenia, czy pies będzie sprawiał kłopoty, czy też zostanie najlepszym przyjacielem rodziny. Jeśli dorastał w otoczeniu, które oprócz miski z jedzeniem, dawało mu miłość i ciepło, to będzie to zwierzę łagodne, nawet jeśli jest to rasa uznana za niebezpieczną.
Pies gryzie tylko wówczas, gdy nauczono go takiego zachowania, lub też robi to ze strachu, bo wcześniej ktoś go skrzywdził i boi się, że to się powtórzy. Dlatego też często
waham się przed wydaniem dorosłego psa, chyba, że mam pewność, że w nowej rodzinie spotka go tyle ciepła, że dawne psychiczne urazy się uleczą”.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *