Crufts 2008 za piękne oczy

Philip – sznaucer olbrzym, który wygrał w swojej grupie (Working Group) trafiał już do wielkiego finału dwa razy, jednak dopiero wczoraj udało mu się zdobyć najwyższy laur. Jego właściciele państwo Cullen z St. Leonards-on-Sea w Sussex nie posiadali się ze szczęścia, kiedy sędzia Clare Coxall wskazała właśnie na ich pupila. – Wzruszenie odebrało mi mowę. To wspaniałe uczucie, być tutaj po raz trzeci i wreszcie zdobyć ten zaszczytny tytuł. Ta nagroda jest dla nas całym światem – mówi Kelvin Cullen. Dodaje, że jego podopieczny Philip uwielbia wystawy i pokazy. Jest pogodnym i grzecznym psiakiem.
Sędzia Clare Coxall przyznała, że już na pierwszy rzut oka widać było, że sznaucer Philip jest pewny swojej wygranej. – Już kiedy wchodził na arenę wyglądał na zwycięzcę. Gdy go dotknęłam, byłam niemal pewna, że to triumfator – Philip ma wspaniałą umięśnioną sylwetkę, pięknie się porusza i ma niesamowite oczy – mówi jurorka.

Katarzyna Kopacz