Czterej i pies - Psy.pl - mamy nosa!

Czterej i pies

Rozmawiały dwa pieski pewnego wieczoru, czy psu wypada chodzić pod ochroną BOR-u, bo podobno wśród ludzi krąży plotka ta, że BOR-owcy na spacer prowadzili psa.

Rozmawiały dwa pieski pewnego wieczoru,
czy psu wypada chodzić pod ochroną BOR-u,
bo podobno wśród ludzi krąży plotka ta,
że BOR-owcy na spacer prowadzili psa.

Ktoś tu, zagaił pierwszy, robi jakiś błąd,
bo BOR to przecież biuro, co ochrania rząd,
a ja, mówił, nie wierzę, że na świecie są gdzieś
psy aż tak skołowane, by wziąć etat w rządzie.

Drugi rzekł – BOR jest cenny,
więc nie bądź zdziwiony,
lecz popatrz na ten spacer od właściwej strony.
Rzecz miała się odwrotnie, szanowny kolego.
To pies chronił BOR-owców, a nie oni jego.

Tu kocur w rzecz się wtrącił: – A co będzie teraz,
gdy na spacer się zechce wybrać kot premiera?
Po drzewach i po dachach (a dobry w tym jest!).
Czy pójdą za nim czterej BOR-owcy i pies?

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *