Dieta dla psa na piękną sierść!

Odpowiednio zbilansowane jedzenie ma wpływ nie tylko na zdrowie, ale też na wygląd zwierzęcia. Jaka dieta na zdrową i piękną sierść przynosi efekty?

Jak wygląda psi okaz zdrowia? Przede wszystkim ma zdrową, lśniącą i piękną sierść! Odpowiednie żywienie bez wątpienia wpływa na ogólną kondycję pupila, czego konsekwencją jest wygląd jego sierści. Jak karmić psa, aby prezentował się jak wystawowy champion?

Dieta na piękną sierść, czyli magiczne składniki

Stan sierści zależy od kondycji skóry. Z kolei na jej formę w znacznym stopniu wpływa odpowiednie odżywienie. Aby pies miał gładką i piękną sierść, jego menu powinno być zbilansowane i dostarczać białek, tłuszczów, nienasyconych kwasów tłuszczowych we właściwych proporcjach, a także witamin oraz składników mineralnych.

  • Białka i tłuszcze – powstają z nich błony komórkowe skóry. Jeśli w diecie brakuje białek i tłuszczów – nabłonek nie ma jak się regenerować i przestaje być skuteczną barierą dla chorobotwórczych drobnoustrojów. Przez nieszczelne błony komórkowe wyparowuje woda, skóra robi się sucha i osłabiona. Nie jest w stanie wystarczająco odżywić cebulek włosowych, dlatego w konsekwencji sierść staje się łamliwa i matowa.
  • Nienasycone kwasy tłuszczowe n-3 i n-6 – substancje te mają kolosalne znaczenie w zapobieganiu chorób skóry, takich jak: alergie i dermatozy zarówno na tle immunologicznym, jak i hormonalnym, świąd, nowotwory, czy też atopowe zapalenie skóry. W odpowiednich proporcjach potrafią też hamować zachodzące w niej procesy zapalne. Niedostateczna ilość kwasów n-3 i n-6 w diecie może powodować przesuszenie skóry i łupież, a także przetłuszczanie się okrywy włosowej.
  • Witaminy A i E – dzięki nim skóra może się regenerować. To one stymulują wymianę starych komórek na nowe. Retinol, czyli witamina A, reguluje złuszczanie naskórka, a także produkcję włókien kolagenu i elastyny – dzięki którym skóra jest elastyczna. Jej niedobór wiąże się z nadmierną suchością skóry i łamliwością włosów. Ważne! Aby witamina A dobrze się przyswajała, należy przyjmować ją z tłuszczem najlepiej pochodzenia zwierzęcego. Z kolei witamina E, jeden z najsilniejszych znanych nauce przeciwutleniaczy, pomaga m.in. nawilżyć skórę. Gdy pies nie otrzymuje jej w wystarczającej ilości – występuje szorstkość naskórka, a struktura sierści pogarsza się.
  • Cynk – działa przeciwzapalnie i przeciwgrzybiczo, a ponadto hamuje rozwój chorobotwórczych drobnoustrojów. Ponadto jest przeciwutleniaczem. Ten mikroelement nadaje elastyczność pazurom, ponieważ stymuluje syntezę budujących ją białek. Gdy brakuje go w organizmie, wzrasta zapotrzebowanie na witaminę E, a pies narażony jest na szereg problemów dermatologicznych: zapalenie skóry, utrudnione gojenie się ran i wypadanie sierści.
  • Żelazo – w powszechnej opinii ten składnik mineralny wpływa przede wszystkim na jakość krwi, która odżywia przecież cały organizm. Niedobór żelaza powoduje niedokrwistość, a zaburzenie to odbija się niekorzystnie na wyglądzie sierści. Ponadto jony żelaza są składnikiem enzymów bezpośrednio uczestniczących w syntezie białek budujących włos. Gdy w organizmie jest ich za mało, sierść pupila staje się osłabiona.

Pokarmy bogate w dobroczynne dla skóry i sierści składniki

Kupując karmę dla psa, warto poszukać takiej, w recepturze której występują surowce żywnościowe naturalnie bogate w składniki odżywcze dobroczynnie wpływające na skórę i piękną sierść. Dobra karma dla psa powinna zawierać:

  • olej z łososia, oleje roślinne – będące źródłami nienasyconych kwasów tłuszczowych i witaminy E,
  • podroby, wołowinę, wieprzowinę – obfitujące w żelazo,
  • wątrobę, marchew – bogate w witaminę A i jej prekursory.

Karma specjalistyczna – dietetyczne wsparcie w dolegliwościach skórnych!

Karma funkcjonalna to dobra propozycja dla psów cierpiących na choroby dermatologiczne. W jej składzie znajdują się związki biologicznie czynne wspierające kondycję skóry. W niektórych przypadkach tego typu produkt może nawet skutecznie zastąpić suplementację. Bywa, że przyczyną problemów skórnych, w tym świądu, są alergie pokarmowe. Po wykluczeniu z codziennego menu alergizującego rodzaju białka – przykre objawy powinny ustąpić. W takim przypadku wskazana jest zmiana diety. Na rynku dostępna jest tzw. karma monobiałkowa bazująca na jednym gatunku mięsa. Jest ona pomocna i w zidentyfikowaniu uczulającego składnika pokarmowego, i w codziennym żywieniu psiego alergika. Warto rozejrzeć się za takim produktem, jeśli podejrzewamy, że dolegliwości skórne naszego pupila mogą być spowodowane uczuleniem.


Artykuł sponsorowany