Domowe kłapouchy - Psy.pl - mamy nosa!

Domowe kłapouchy

Psy nie odziedziczyły po wilkach ani ogonów, ani uszu. Udomowienie sprawiło, że ogony się zakręciły, a uszy - oklapły

Wilk, przodek psa domowego, ma uszy niezbyt duże, stojące i owłosione w środku. Zresztą wszystkie dzikie psowate mają je stojące. U psów wywodzących się z zimnych stref klimatycznych uszy są małe i mocno owłosione, co chroni przed odmrożeniami. Z kolei w ciepłym klimacie są większe, bo to pozwala na lepsze oddawanie ciepła. Bardzo duże uszy mają na przykład tacy kuzyni psów jak szakale, a wręcz gigantyczne w stosunku do rozmiarów ciała – trochę dalszy kuzyn, lis pustynny fenek. W przeciwieństwie do ludzkich standardowe psie uszy są umięśnione i bardzo ruchliwe. Mogą się obracać w różne strony – kierować do przodu, na boki, a nawet wykręcać do tyłu. Potrafią się poruszać niezależnie od siebie. Kładzenie uszu to nie tylko sposób ochrony np. przed deszczem, ale także jeden z elementów psiej mowy ciała (patrz ramka).

Jak płatek róży
Duże, oklapnięte uszy są typowe dla wielu ras myśliwskich, ale już na przykład retrievery mają je nieco mniejsze. Jeszcze mniejsze, załamane powyżej podstawy, charakteryzują teriery i niektóre owczarki. Uszy stojące mają szpice i inne rasy pierwotne, ale także wiele owczarków i kundelków. U tych ostatnich można czasem spotkać psy o dwóch różnie noszonych uszach. Z kolei złożone w tak zwany płatek róży są typowe dla niektórych chartów, ale spotykane też u innych ras, np. u części buldogów.

Uszy z dzieciństwa
Skąd się wzięły u psów oklapnięte uszy, do końca nie wiadomo. Ta cecha pojawiła się u wielu zwierząt udomowionych przez człowieka, w tym u lisów hodowanych pod kątem przyjaznego stosunku do ludzi, podobnie zresztą jak zakręcone ogony i łaciate umaszczenie. Niektórzy sądzą, że jest to jedna z cech młodzieńczych, które utrwalają się podczas udomowienia. Oklapnięte uszy mają młode psowate, jednak stają one bardzo szybko – już u kilkutygodniowych maluchów. Pies zachowuje w dorosłym wieku wiele cech młodego wilka. Są to przede wszystkim cechy zachowania, np. chęć do zabawy. Być może również oklapnięte uszy „pozostają” psu z dzieciństwa. Niezależnie jednak od tego, skąd się wzięły, mogły się spodobać, bo nadają psu łagodniejszy wygląd – dlatego stały się jeszcze jednym kryterium selekcji.

Stać czy nie stać?
Dla hodowców najmniej kłopotliwe są rasy z dużymi i obwisłymi uszami, które nie mają raczej szans być noszone nieprawidłowo. Niewiele problemów sprawiają też uszy szpiców – zazwyczaj stają szybko. Podobnie jest w wypadku psów małych ras – np. teriery szkockie miewają stojące uszy niemal od urodzenia (u ślepych osesków sterczą one śmiesznie na boki). W innych liniach szkotów mogą stawać wolniej, ale powinno się to stać najpóźniej do czwartego miesiąca życia. Trudniej bywa z tym u corgi, które, choć same niewielkie, uszy mają bardzo duże. Zazwyczaj stają im one w wieku 7-8 tygodni, ale nierzadko później.

Jeśli pies ma już ponad trzy miesiące, a uszy nadal nie stoją, warto im „pomóc”, usztywniając je plastrami oraz wzbogacając dietę np. o chrząstki. Zaleca się też masaże. U niektórych corgi jeszcze w wieku 4-5 miesięcy uszy są miękkie. Bywa, że dopiero około 5.-6. miesiąca życia psa wyjaśnia się, czy staną, czy nie. Jeszcze dłużej mogą stawać uszy u owczarków niemieckich. Bywa, że już w wieku pięciu tygodni, ale czasem trwa to do roku. Zwykle jednak stają, gdy pies ma cztery miesiące. Jeśli nie staną samodzielnie do czasu wymiany zębów, hodowcy zalecają wspomaganie plastrami i dietą.

Generalnie na szybkość stawania uszu ma wpływ wielkość i typ budowy psa. U mniejszych i drobniejszych przebiega to szybciej niż u dużych i ciężkich. Zależy to też czasem od linii hodowlanej. Jednak nawet u rodzeństwa z jednego miotu uszy mogą stawać w różnym tempie i na różne sposoby, co wygląda komicznie. Z kolei u collie i sheltie uszy powinny załamywać się w określonym miejscu – nie mogą być ani zbyt obwisłe, ani całkiem stojące. Problemy z ich noszeniem zdarzają się u przedstawicieli tych ras dość często. Tajemnicą poliszynela jest, że część psów ma przed wystawą specjalnie obciążane (np. gumą do żucia) końcówki uszu, które bez tego całkiem by stanęły…

Stojące też chorują
Gdy klapnięte uszy są obwisłe tak bardzo, że mają zagięty kanał słuchowy, a na dodatek są owłosione od środka (np. u spanieli), łatwo ulegają infekcjom – zwłaszcza jeśli dostanie się do nich woda. Wymagają więc szczególnie systematycznej pielęgnacji (patrz ramka). Psy gończe, takie jak bloodhound i basset hound, nie mają uszu zarośniętych, ale ich kanał słuchowy jest kiepsko przewietrzany ze względu na niskie osadzenie uszu i luźną skórę na głowie. Trzeba jednak pamiętać, że najbardziej ekstremalne cechy budowy uszu dotyczą psów hodowanych głównie pod kątem wystaw. Zwierzęta użytkowe nie mają zazwyczaj aż tak przesadnie uwypuklonych cech, tak więc i uszy większości psów myśliwskich wcale nie są tak podatne na choroby. Na większe ryzyko narażone są nie tylko psy o uszach ciężkich i zarośniętych od środka, ale także te o bardzo dużych, stojących i słabo owłosionych. Takie uszy są dobrze wentylowane, ale z kolei słabo chronione przed czynnikami zewnętrznymi. Dlatego często się słyszy o problemach z uszami u owczarków niemieckich. Z takich względów nie powinno się przycinać sztywnych włosów rosnących u wejścia do ucha.
Oczywiście najlepszy model ucha opracowała natura – uszy podobne do wilczych. Bardzo funkcjonalne są także nieduże uszy załamane powyżej podstawy.

Komu zagraża głuchota?
Każde ucho jest dobre, jeśli… słyszy. Głuchota psów najczęściej związana jest z białym umaszczeniem. Nadmierna ilość bieli na głowie naszego psa powinna nas skłonić do zbadania jego słuchu. Niestety, w Polsce nie ma możliwości wykonania psu profesjonalnego testu BAER (badanie komputerowe). Oczywiście psy, podobnie jak ludzie, nierzadko głuchną na starość.Wreszcie występuje u psów jeszcze jeden rodzaj głuchoty – wybiórcza, polegająca na niesłyszeniu komend. Ale to już temat na inną opowieść…

 

Co pies mówi uszami?
 
  • położone do tyłu, a przy tym pysk zamknięty, kąciki warg cofnięte, oczy zmrużone: boję się, jestem w stresie
  • nastawione do przodu, oczy wpatrzone w określony punkt, zmarszczone czoło, zamknięty pysk: to mnie interesuje
  • nastawione do przodu, wzrok skupiony na przeciwniku, uniesione wargi odsłaniające zęby: miej się na baczności!
  • rozstawione na boki, pysk otwarty, oczy smutne, wzrok utkwiony w przestrzeń: jestem zdezorientowany i zagubiony (AZ-C)

 

Cierpiały nie tylko obronne
W dawnych czasach obcinano uszy niektórym psom myśliwskim, na przykład polującym saluki. Całymi uszami nie dane też było się cieszyć psom pilnującym stad przed wilkami i niedźwiedziami, takim jak owczarki kaukaskie, środkowoazjatyckie czy anatolijskie. Przy samej głowie pozbawiano uszu także dalmatyńczyki. Obcinano je również bulterierom. Dopiero gdy zostało to zabronione, wyhodowano bulteriery ze stojącymi uszami.

 

Jak dbać o psie uszy?
Psie uszy należy czyścić, gdy są brudne. Nie ma tu reguły – szybkość brudzenia się jest różna u różnych ras i osobników. Na pewno jednak systematycznej pielęgnacji tej części ciała wymagają psy zwisłouche. Wyrywamy martwe włosy rosnące po wewnętrznej stronie małżowiny i usuwamy nadmiar woskowiny szpatułką z wacikiem nasączonym płynem do czyszczenia uszu (do kupienia w sklepach zoologicznych, kosztuje od kilku do kilkunastu złotych). Można też użyć oliwki dla niemowląt. Nie wolno natomiast czyścić uszu wodą. Również podczas kąpieli należy uważać, by woda nie dostała się do ucha, bo w efekcie może dojść do stanu zapalnego. Powody do niepokoju to obrzęk ucha, zaczerwienienie małżowiny, brzydki zapach, ropna lub brunatna wydzielina, przekrzywianie głowy i potrząsanie nią. Wszystkie te objawy wymagają wizyty u lekarza weterynarii. (lek. wet. AD)

 

Gdy Azor nie dosłyszy?
  • nie spuszczajmy niedosłyszącego psa ze smyczy – to upośledzenie naraża go na wiele niebezpieczeństw
  • nie zachodźmy go od tyłu i nie dotykajmy znienacka – przestraszony może ugryźć
  • nauczmy go wykonywania komend wydawanych gestami i – co bardzo ważne – częstego spoglądania na nas; osiągniemy to, nosząc z sobą smakołyki i często dając je psu na spacerze
  • jeśli pies nie jest całkowicie głuchy, zamiast go wołać, używajmy gwizdka (AD)

 

Co porusza psim uchem?
Za obracanie małżowiny usznej w kierunku źródła dźwięku są odpowiedzialne u psa mięśnie, które otaczają zewnętrzny otwór słuchowy. Można je podzielić na kilka grup. Pierwsza to mięśnie leżące z przodu małżowiny. Znajdują się tu mięśnie odpowiedzialne za jej przymocowanie i odciąganie w odpowiednią stronę. Drugą grupę stanowią mięśnie przywodziciele, obracające ją do przodu. Trzecia grupa to unosiciele. Do czwartej należą mięśnie odwodziciele, skręcające małżowinę uszną na bok. Piąta i szósta grupa to mięśnie regulujące jej opuszczanie i obracanie. W sumie mięśni odpowiedzialnych za ruchliwość psiego ucha jest kilkanaście, nie licząc wielu drobniejszych, które znajdują się w samej małżowinie usznej.
(lek. wet. AD)

 

Słuch doskonały
Szczeniak zaczyna słyszeć mniej więcej wtedy, kiedy otwiera oczy – czyli około dziesiątego dnia życia. Psi słuch jest lepszy niż nasz. Przeciętnie człowiek wyłapuje dźwięki o częstotliwości od 16 do 20 tys. Hz, podczas gdy pies – od 16 do nawet 50 tys. Hz. Ponieważ pies słyszy wyższe dźwięki niż my, bardzo nieprzyjemne są dla niego akustyczne odstraszacze komarów – często nie chce on przebywać w tym samym pomieszczeniu, w którym znajduje się włączone urządzenie. Czułość psiego słuchu może być przyczyną tego, że tak wiele czworonogów boi się huków, wystrzałów itp. Pies, słysząc dziwny dźwięk, przekręca głowę. Próbuje w ten sposób łapać fale dźwiękowe pod różnym kątem, żeby sprawdzić, jakiej natury jest to odgłos. (Uch)
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *