Dramat w Łomży

Pożar wybuchł w środę wieczorem. Według strażaków drewniane elementy boksów, w których przebywały psy, zajęły się ogniem z pieca węglowego dogrzewającego pomieszczenie. Zginęły wszystkie zwierzęta, które znajdowały się w murowanym budynku, pełniącym rolę szpitalika dla chorych i małych psów.

Według przedstawicieli Łomżyńskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, które prowadzi schronisko, obecnie znajduje się tam ok. 150 psów. (PAP, TJ)