Lęk separacyjny a klatka kennelowa


Witam
Mamy psa w domu który czasami musi zostać sam w domu. Niestety piesek demoluje otoczenie nawet w krótkich okresie przebywania samemu. (ostatnio tylko 2 godziny). Gdy był młodszy zostawał sam w domu nawet na 8 godzin i było ok. Zostawiamy mu w domu zabawki gryzaki, zabawki zagadki ale niestety to nie pomaga. Ostatnią deską ratunku jest kupienie klatki z legowiskiem w której będzie musiał przebywać podczas naszej nieobecności gdyż nie mogę sobie pozwolić na remonty raz tygodniu po jego występach. Piesek nie będzie tam często, czasem raz na kilka dni około 8 godzin. Moje pytanie brzmi czy można go zostawić w dosyć sporej klatce z kojcem zamkniętego co jakiś czas. Niestety nie mam pomysłu innego a nikt nie chce się go pozbywać lecz jeśli klatka zawiedzie to będę musiał poszukać dla niego innej rodziny czego naprawdę nie chcę bo psiak jest miły i nie sprawia kłopotów gdy jest z kimś w domu.
pozdrawiam .Jarek

Lęk separacyjny to wyjątkowo kłopotliwa przypadłość. Nie jest jednak niemożliwa do opanowania! Istnieje kilka prostych trików, które mogą pomóc psu czującemu się źle w samotności. Również dobry behawiorysta może okazać się niezwykle pomocny w rozwiązaniu tego problemu – warto więc skorzystać z usług takiego specjalisty.

Klatka kennelowa może być dobrym rozwiązaniem dla psiaka niszczącego w domu. Jednak by zwierzak czuł się w niej bezpiecznie, musi być odpowiednio wprowadzona. Złe skojarzenia z klatką mogą spowodować frustrację i strach, które będą objawiać się głośnym ujadaniem i wyciem – czyli jeden problem zamieni się w drugi. Nienauczony spokojnego przebywania w klatce psiak może także zrobić sobie poważną krzywdę próbując się z niej wydostać. Jest to więc jedna z możliwości pracy nad problemem waszego zwierzaka, jednak również w tym wypadku nie polecamy robić tego samodzielnie. Pomoc behawiorysty jest bardzo wskazana!

Nagłe pojawienie się takich problemów może też świadczyć o jakiejś ukrytej chorobie. Warto przebadać dokładnie psiaka (wykonać badania krwi – morfologię i biochemię) by wykluczyć medyczne problemy.

Autor: Redakcja Portalu