Gdy jest na smyczy, rzuca się na inne psy

Spacery z moim psem to „udręka”. Pomijam fakt, że ciągnie na smyczy niesamowicie (próbujemy to wyćwiczyć). Jednak najgorszym problemem dla nas jest szczekanie na inne psy lub czasem ludzi (często wieczorami, kiedy kogoś nie zauważy). Podczas szczekania jest nie do okrzesania – często staje na dwóch łapach, sierść na karku staje w pionie i ledwo co utrzymać. Wygląda to bardzo agresywnie, ale nasz pies w życiu codziennym jest raczej spokojny, tym bardziej martwi mnie to zachowanie w stosunku do innych psów. Czy jest na to jakaś rada? Czy rozwiązaniem może być szkolenie w obecności innych psów? Proszę o poradę.

Pierwsze pytanie, jakie nam się nasuwa, to – czy pies ma kontakty z innymi psami? Z opisu wynika, że nie, trudno się więc dziwić, że tak reaguje – jest po prostu trochę podekscytowany, trochę przelękniony, trochę by chciał, trochę się boi, a trochę nie ma możliwości.  To naturalne, że psiak chciałby mieć kontakty z innymi przedstawicielami swojego gatunku. Szczególnie, że jest jeszcze młody – to ważne dla jego rozwoju.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby znalezienie w sąsiedztwie 2-3 spokojnych, zrównoważonych psów, z którymi (pojedynczo) mogliby się Państwo umawiać na wspólne spacery i zabawy psiaków. Niech te kontakty nie będą, szczególnie na początku, przypadkowe, niech będą to na przykład nieco starsze suczki, z którymi raczej nie dojdzie do konfliktu. Jeśli nie wiedzą Państwo, jak pies zareaguje, proszę na spacer zabrać pięciometrową linkę – na takiej „smyczy” pies będzie miał sporo swobody, by się bawić, a jednocześnie Państwo będą mieli nad nim kontrolę.

Niezależnie od tego szkolenie zawsze się przyda, bo pomoże Państwu wypracować dobrą relację z psem (oczywiście o ile to będą zajęcia w szkole stosującej metody pozytywne).

A żeby psiak nie ciągnął w stronę wszystkich psów na każdym spacerze, nie ekscytował się nimi, warto nauczyć go zachowania zastępczego, czyli np. grzecznego siedzenia. Więcej o tym można przeczytać tu:

Jednak trzeba mu najpierw zapewnić kontakty z innymi psami – bez tego nic się nie uda.

Autor: Redakcja Portalu