Szczeniak warczy na moje dzieci!


10 dni temu kupiliśmy psa, który w tej chwili ma 4,5 miesiąca. Hodowcy twierdzili, że jest bardzo dobrze zsocjalizowany, wesoły i odważny oraz, że nadaje się do dzieci (sami mieli roczną córkę). Niestety, mamy z nim taki kłopot, że bardzo boi się naszych starszych pociech. Najmłodszą córkę, która jest jeszcze niemowlęciem, liże po twarzy, kładzie się koło niej i nie reaguje nawet, kiedy pociągnie go za włosy. Natomiast starszym dzieciom (5 i 7 lat) nie pozwoli się dotknąć: warczy i próbuje ugryźć, choć nie są w stosunku do niego natarczywe. Po kilku dniach zjada z ich ręki smaczki, ale zaraz cofa się do tyłu. Teraz już bawi się z nimi, ale dotknąć się nie da. Boi się też obcych. Mi i mężowi normalnie daje się głaskać (wręcz się tego domaga), kładzie się nam na kolana, cieszy się, jak wracamy do domu, liże nas i nawet śpi z nami w łóżku. Hodowca mówi, żeby dać mu jeszcze czas, że może to dla niego za duża zmiana. Jednak zastanawiamy się, czy rzeczywiście jest szansa, że to się zmieni? Czy może nie jest tak, że piesek jest źle zsocjalizowany i będzie się bał dzieci i obcych? Czy rzeczywiście „dać mu czas”, czy skonsultować się ze specjalistą? Prosimy o radę!

To, czy zachowanie psa ulegnie zmianie, zależy tylko od was i waszej pracy ze zwierzakiem. W przypadku lęku i agresji wobec dzieci wskazany jest natychmiastowy kontakt z dobrym behawiorystą, zanim dojdzie do pogryzienia. W takiej sytuacji ucierpią nie tylko dzieci, ale także psychika psa. Grzywacz chiński to rasa, która podatna jest na szkolenie pozytywnymi metodami, więc o ile psiak faktycznie był dobrze zsocjalizowany za szczeniaka, odpowiednia praca powinna dać dobre rezultaty.

Trzeba także pamiętać, że pies w domu z dziećmi powinien mieć zapewnione bezpieczne schronienie, w którym żaden maluch nie będzie mu przeszkadzał. Do czasu wizyty behawiorysty najlepiej będzie więc wydzielić mu w domu bezpieczną strefę (na przykład wyznaczając jeden pokój lub kupując psu klatkę kennelową) i wprowadzić zasadę, że przebywającego w niej psa nie należy w żaden sposób zaczepiać. Psa pod żadnym pozorem nie należy także zmuszać do kontaktu z obcymi osobami – wystraszony i osaczony może w końcu ugryźć.

Autor: Redakcja Portalu