Jajka dla psa. Czy psy mogą je jeść?

Jeśli Wielkanoc, to jajka. Przynajmniej na naszych stołach. A co z psami? Czy i one mogłyby znaleźć jajko w swojej misce?

Jajka dla psa są bez wątpienia wartościowym składnikiem ich diety – zawierają antyoksydanty, wiele mikro- i makroelementów, witaminy A i E, biotynę, a do tego łatwo przyswajalne białko. Może być zdrowym dodatkiem do (nie każdego) menu czworonoga. Trzeba tylko wiedzieć, w jakiej formie je podać.

Jeśli chcemy pupila poczęstować jajkiem, zawsze dobrze je ugotujmy – upewnijmy się, że i żółtko, i białko dobrze się ścięły. Pozwoli to uniknąć ryzyka zakażenia salmonellą. Czego nie zapewni samo sparzenie jajka – salmonella znajduje się bowiem nie tylko na skorupce, ale również w środku.

Kiedyś podawano psom samą sproszkowaną skorupkę – miało to wzbogacać domowe jedzenie w wapń. I rzeczywiście, jeśli nie mamy dostępu do żadnego innego źródła wapnia, a zwierzakowi grozi jego niedobór, ma to sens. Dziś jednak możemy postawić na zawierające wapń suplementy (dodaje się je do jedzenia gotowanego) lub dobrą suchą karmę, która będzie zawierała ten pierwiastek w odpowiedniej ilości i w dodatku dużo lepiej przyswajalny niż ten ze skorupek.

Poczęstowanie psa ugotowanym jajkiem od czasu do czasu – np. z okazji świąt – nie będzie niczym złym. Jeśli jednak zapragniemy podawać mu je regularnie, wiedzmy, że psom karmionym dobrej jakości suchą lub mokrą karmą może ono nawet zaszkodzić. Karmy takie zawierają wszystkie potrzebne zwierzęciu składniki w odpowiednich proporcjach, a częste podawanie innych pokarmów może te proporcje zaburzyć. Wydawać by się mogło, że jajka dla psa będą dobrym składnikiem gotowanego jedzenia domowego, ale lekarze weterynarii radzą, by w tej sytuacji zdać się raczej na gotowe preparaty zawierające witaminy, minerały i inne potrzebne składniki. A kiedy jajko może na dłużej zagościć w psiej diecie? Sprawdź poniżej!

Tak dla jaja

Psy jedzące dobrą gotową karmę jajek dostawać nie powinny. A kiedy jest to wskazane?

jajko smażone i pies
fot. Shutterstock

Jajka w diecie BARF

Psy karmione dietą BARF (skrót z angielskiego Biologically Appropriate Raw Food, co oznacza „odpowiednie biologicznie surowe jedzenie”) dostają wszystkie pokarmy niepoddane obróbce termicznej, czyli surowe: kości, mięso, podroby, warzywa, owoce, nabiał, oleje, algi. Według zaleceń tego sposobu karmienia raz w tygodniu podaje się też surowe całe jajko (choć niektórzy z różnych względów decydują się serwować pupilowi tylko żółtka). Stosujący BARF u swoich psów właściciele uważają składniki kryjące się w surowym jajku za tak wartościowe, że ich zdaniem aby ich nie pozbawiać zwierzaka, warto nawet podjąć pewne ryzyko zakażenia salmonellą.

Jajka przy problemach z sierścią

Żółtko zawiera biotynę (jedna z witamin z grupy B). Wspomaga ona budowę zdrowych komórek skóry i wzrost włosa. U psów z matową, łamliwą sierścią podawanie przez kilka miesięcy ugotowanego żółtka (nie więcej niż trzy razy w tygodniu) może rozwiązać problem, a przynajmniej poprawić wygląd sierści. Zawsze jednak lepiej przed rozpoczęciem takiej „terapii” skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Jajka dla szczeniąt

Ponieważ jajko zawiera dużo łatwo przyswajalnego białka, tak potrzebnego rosnącym szczeniakom, można im je od czasu do czasu podawać (oczywiście ugotowane). Podobnie urozmaica się dietę młodych psów kefirem lub jogurtem naturalnym. Jeśli jednak czworonogi jedzą dobrej jakości suchą karmę, nie wymaga ona już żadnych dodatków.

Jajka dla zabawy

Wszystkie psy mogą dostać jajka niekoniecznie do jedzenia, ale do zabawy. Co roku z okazji Wielkanocy taka atrakcja odbywa się w Stanach Zjednoczonych – pies aktualnego prezydenta szuka ukrytych na trawniku przed Białym Domem pisanek. Tradycję o nazwie White House Easter Egg Roll, która sięga aż 1878 roku, obecnie kontynuuje Barack Obama wraz ze swoimi dwoma portugalskimi psami dowodnymi, Sunny i Bo. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by podobną zabawę zorganizować swojemu psu w ogrodzie lub pobliskim parku.

Jeśli jajka dla psa, to jakie?

Poza najpopularniejszym jajkiem kurzym możemy spotkać się również z jajem przepiórczym, gęsim i strusim. Nie ma jednak co ukrywać, że są to jajka dużo trudniej dostępne i na dodatek droższe. Na szczęście nie ma potrzeby się w nie zaopatrywać – to białko jajka kurzego, a nie żadnego innego, jest bowiem uważane za najlepiej przyswajalne.

Jajka przepiórcze kupują czasem właściciele kilkukilogramowych piesków, dla których poczęstunek sporym jajkiem kurzym byłby nie przekąską, lecz całym daniem.

Konsultacja: lek. wet. Dorota Cibor
Autor: Aleksandra Więcławska