Jak pomóc bezdomnym zwierzętom? - Psy.pl - mamy nosa!

Jak pomóc bezdomnym zwierzętom?

We wtorek obchodzić będziemy Światowy Dzień Zwierząt. W jego przededniu w Warszawie spotkali się przedstawiciele organizacji chroniących zwierzęta by porozmawiać o problemach bezdomnych zwierząt w Polsce.

Zdaniem uczestników poniedziałkowego spotkania w Warszawie na temat bezdomnych zwierząt, nasze prawodawstwo w dziedzinie ochrony zwierząt wymaga wielu zmian. Począwszy od wprowadzenia przepisu, że na terenie każdej gminy powinno powstać schronisko dla bezdomnych zwierząt, przez podwyższenie kar za znęcanie się nad zwierzętami, aż po wprowadzenie obowiązkowej sterylizacji bezdomnych zwierząt.

– Jak wynika z raportu Głównego Lekarza Weterynarii, w schroniskach sterylizuje się jedynie 6-7 proc. zwierząt, tymczasem powinno to być obowiązkowe, tak by nie pomnażać nieszczęścia tych zwierząt – uważa prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Zwierząt „Animals” Ewa Gebert.

Inny problem to brak systemu kompleksowej rejestracji zwierząt w Polsce. – Obecnie nikt w Polsce nie wie, ile my mamy psów. 9, 15 milionów? Nikt tego nie wie. Najwyższa pora, byśmy to opanowali – zaznaczył Andrzej Beuth z Biura Ochrony Środowiska Urzędu Miasta st. Warszawy.

Według niego należy też wprowadzić specjalne ulgi dla osób decydujących się adoptować zwierzę ze schroniska. – Musi być jakaś zachęta dla ludzi, tak by te miejsca stopniowo pustoszały. Jeśli ktoś na przykład weźmie psa ze schroniska, nie powinien płacić za niego podatku, a koszty szczepienia czy leczenia takiego psa powinna ponosić gmina – powiedział Beuth.

Inny ważny problem, na jaki zwracali uwagę działacze na rzecz praw zwierząt, to nielegalne hodowle psów szkolonych do walk. – Trudno powiedzieć, jaka jest skala tego problemu w Polsce, ale najgorsze, że on w ogóle istnieje. W ustawie o ochronie praw zwierząt jest przecież wprost zapis, że nie wolno prowadzić walk zwierząt, a to się dzieje. Psy są hodowane nie tylko do walk, ale też jako „worki treningowe” dla innych psów. To jest okrutne – często zakleja im się pyski, by nie mogły się bronić i służą do nauki – wyjaśniła pełnomocniczka prezydenta stolicy ds. zwierząt Dorota Będkowska.

Jej zdaniem rozwiązanie tego problemu jest jedno – Obowiązek kastracji i sterylizacji psów typu bull. Zwierzęta tego typu powinny móc się rozmnażać tylko w licencjonowanych hodowlach – uważa Będkowska.

Zwierzęta to nie tylko czworonogi. Według Będkowskiej niezbędne są też odpowiednie zmiany w prawie budowlanym, które pozwolą chronić ptaki. – Chodzi o to, żeby nie prowadzić prac remontowych, ociepleniowych w budynkach w okresie sezonu lęgowego ptaków bez uprzedniej konsultacji z ornitologiem. To wbrew pozorom ważny problem. Zdarza się bowiem, że jestem
wzywana przez mieszkańców, którzy alarmują, że ekipa, która ociepla budynek, zamurowuje pisklaki w gnieździe – podkreśliła Będkowska.

Poparcie postulatów zmian prawnych przedstawionych przez obrońców praw zwierząt zadeklarował m.in. poseł Marek Suski (PiS), a europarlamentarzysta Janusz Wojciechowski (PSL) obiecał walczyć w unijnym parlamencie o to, by inicjatywy na rzecz zwierząt mogły być finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Nawiązując do Światowego Dnia Zwierząt z apelem do mieszkańców stolicy zwrócił się prezydent Warszawy Lech Kaczyński, który zaapelował o „otwarcie serc i okienek piwnicznych”, tak by ułatwić wolno żyjącym kotom przetrwanie w zbliżającym się okresie jesienno-zimowym”. (PAP)

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *