Jak witać się z psem - Psy.pl - mamy nosa!

Jak witać się z psem

Właściciele psów to często miłośnicy wszystkich spotykanych czworonogów.

Z mijanymi na spacerach psami chcą się przywitać, czworonożnego współpasażera z windy koniecznie pogłaskać, a yorka na rękach u pani w autobusie wymiziać! Jak bez szkody dla siebie, psa i otoczenia przywitać się z obcym czworonogiem?

 

Najpierw zapytaj właściciela

Zanim wejdziesz w interakcję z obcym psem, zapytaj o zgodę jego opiekuna. Nigdy nie wiesz, czy psiak jest przyjazny – pozory mogą mylić. Jeśli usłyszysz: „nie”, uszanuj to. Może zwierzak boi się obcych, a może właśnie na coś choruje i wszelki dotyk go rozdrażnia.


Zachowaj zimną krew

Jeśli opiekun psa pozwoli ci na przywitanie się ze zwierzakiem, koniecznie opanuj swoje emocje. Rzucanie się obcemu psu na szyję nie jest najlepszym pomysłem. Opanowanie i spokój pozytywnie wpłyną na czworonoga. Piszczenie mu nad głową i wymachiwanie rękami – choćby z radości – może wywołać niespodziewane reakcje…


Zawołaj psa do siebie

To ważna zasada – nie podchodź do psa sam, lecz poproś, by to on podszedł do ciebie (nawet jeśli ma do zrobienia w twoją stronę jedynie dwa kroki). To daje psu poczucie wolności – jeśli nie chce, nie musi mieć z nami kontaktu.


Nie patrz prosto w oczy

W kulturze kontaktów międzyludzkich dobrze jest patrzeć sobie prosto w oczy. Wśród psów jest to wyzwanie na pojedynek, okazanie wyższości. Dlatego zawsze lepiej patrzeć gdzieś indziej (np. na psi kark lub klatkę piersiową) i nigdy nie stawać nad jego głową, a raczej z prawej lub lewej strony. I warto przykucnąć, by znaleźć się na wysokości psa, a nie nad nim górować.


Ręce przy sobie

Większość psów na widok zbliżających się dłoni jest przerażona. Nasze tłumaczenie, że w ten sposób pies oswoi się z zapachem, jest zupełnie bez sensu – czworonogi mają tak świetny węch, że czują, iż się zbliżamy, jeszcze zanim dojdzie do bezpośredniego kontaktu. Co więc zrobić z rękami? Trzymaj je luźno przy sobie. Gdy zawołany zwierzak podejdzie, powoli wysuń dłoń w jego stronę, ale nie dotykaj go. Obserwuj, jak reaguje. Jeśli dotyka twojej ręki nosem, liże ją lub po prostu nie unika kontaktu z nią, powoli zacznij go głaskać. Gdy tylko zauważysz, że się wycofuje, unika dotyku, nie rób nic na siłę i uszanuj psie emocje.


Nie góruj nad psem

Stojąc na baczność przed psem, jesteś co najmniej dwa razy większy od niego. To przerażający widok – nic więc dziwnego, że szczególnie małe psy boją się stających przed nimi osób. Gdy ukucniesz, ty i pies będziecie na tym samym poziomie – to o wiele bardziej komfortowa pozycja z punktu widzenia zwierzaka.


Głaszcz, byle nie po głowie

Tak robi większość z nas – głaszcze psa po czubku jego głowy. Nie ma w tym nic złego, jeśli mamy do czynienia z naszym pupilem. Ale uwaga! Nigdy nie postępujmy tak ze zwierzakiem, którego znamy słabo albo wcale. Pies miziany po głowie przez obcą osobę czuje się nieswojo. Wybierz znacznie bardziej komfortowe miejsca czułości dla czworonoga – czyli takie, w których ma sporo luźnej skóry; należą do nich broda, szyja i klatka piersiowa.

5 na 5 na podstawie 1 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *