Jaki kaganiec będzie najmniej dokuczliwy dla psa?

Nawet jeśli twój pies jest najmilszym na świecie przytulakiem, prawo nakazuje, aby w pociągach czy autobusach miał nałożony kaganiec. W każdym miejscu publicznym dotyczy to psów ras uznanych za agresywne.

„Przecież mój pies nie jest agresywny i nie potrzebuje kagańca!” – tak myśli większość właścicieli o swoich pupilach. Jednak może się on przydać, zwłaszcza podczas podróży publicznym transportem czy u weterynarza. Jak odpowiednio dobrać kaganiec dla psa? Przede wszystkim powinien on być dopasowany do jego kufy, aby mu nie doskwierał.

pies w weterynaryjnym kagańcu
fot. Shutterstock

Weterynaryjny

Najbardziej oczywistym powodem zakładania psu kagańca jest zabezpieczenie przed ugryzieniem. Ma to szczególne uzasadnienie w gabinecie weterynaryjnym, gdzie nawet spokojne zwierzę, gdy poczuje ból lub stres, może odruchowo ugryźć. Kaganiec dla psa weterynaryjny przypomina tubę i jest wykonany z nylonu.

Część obejmująca kufę ma rzepy pozwalające dopasować jej obwód. Taki kaganiec uniemożliwia psu otwarcie pyska. Ponieważ jest tani i łatwo dostępny, właściciele używają go często na co dzień. O ile jednak stosowanie go podczas krótkotrwałych zabiegów w gabinecie weterynaryjnym jest zrozumiałe, o tyle podczas spacerów jest niedopuszczalne.

Jeśli pies nie może otworzyć pyska i dyszeć, jego organizm się przegrzewa i zwierzak może umrzeć z powodu udaru cieplnego. Warto nie tylko samemu o tym pamiętać, ale i zwracać uwagę innym właścicielom, którzy wkładają swoim podopiecznym takie kagańce na co dzień.

pies w koszyczkowym kagańcu
fot. Shutterstock

Koszyczkowy

Najpopularniejszym rodzajem kagańca jest metalowy, plastikowy lub skórzany koszyczek wkładany na pysk psa i zapinany na szyi za uszami. Wersja skórzana jest dość delikatna, ale pies ma ograniczoną możliwość otwierania pyska, a z drugiej strony może chwycić coś przez otwory w nim. Poza tym skóra nasiąka wodą, łatwo się brudzi, zwłaszcza przy nitach łączących paski, i trudno ją doczyścić. Znacznie łatwiejsze do utrzymania w czystości są kagańce metalowe i plastikowe.

Dobierając kaganiec dla psa metalowy, należy zmierzyć szerokość kufy w jej najgrubszym miejscu tuż przy nasadzie nosa. Poza tym musi być na tyle długi, aby odległość między lusterkiem nosa a dnem koszyka wynosiła ok. 1,5 cm. Kagańce metalowe można nieco wyginać, dopasowując je do kufy. Czasem powlekane są tworzywem zapobiegającym gromadzeniu się w zimie śniegu w otworach koszyka i jego zamarzaniu.

Gdy pracuję z psami agresywnymi, w pierwszej fazie treningu, która zwykle wymaga używania kagańca, stosuję kagańce plastikowe, ponieważ są lekkie i da się w ich dnie wyciąć otwór, przez który pies może otrzymywać smakołyki.

Z podwójnym dnem

Czasami używamy kagańca, by zapewnić bezpieczeństwo psu, który zbiera śmieci. Zwykłe, koszyczkowe konstrukcje nie z

abezpieczają przed tym – pies potrafi bowiem przeciągnąć odpadek przez siatkę kagańca. Niektóre plastikowe kagańce mają podwójne dno, które chroni przed tym skutecznie. Oczywiście samo włożenie kagańca nie zastąpi treningu, ale jest nieodzowne, ponieważ każde udane polowanie na śmieci wzmacnia w psie niepożądane nawyki.

owczarek niemiecki w kagańcu
fot. Shutterstock

Fizjologiczny

Najwygodniejsze są kagańce fizjologiczne, w których pies może swobodnie ziajać i pić wodę. Wykonane są zwykle z metalu, niekiedy powlekanego i wyprofilowanego tak, by dostosować je do budowy pysków psów różnych ras i płci. To jedyny rodzaj kagańców, który polecam do długotrwałego noszenia.

Na świecie są też dostępne kagańce Baskerville Ultra Muzzle zrobione z gumy łączącej zalety kagańca fizjologicznego i plastikowego. Pies wygląda w takim namordniku jak Hannibal Lecter, ale nie czuje dyskomfortu i jest bezpieczny. Nawet gdy uderzy pyskiem w jakąś przeszkodę, guma zamortyzuje siłę uderzenia. Otwory są zaś na tyle duże, że można bez trudu podać przez nie smakołyk, a jednocześnie na tyle małe, że uniemożliwiają psu atakowanie zębami.

Kiedy i jaki kaganiec dla psa?

  • Jeśli chcesz zapewnić bezpieczeństwo podczas zabiegów w gabinecie lekarskim – włóż psu kaganiec weterynaryjny. Nigdy nie używaj go podczas spacerów.
  • Jeśli czworonóg ma nosić kaganiec przez długi czas lub stale – stosuj kaganiec fizjologiczny.
  • Jeśli prowadzisz trening i chcesz nagradzać podopiecznego smakołykami – zaopatrz go w kaganiec plastikowy lub Baskerville Ultra Muzzle.
  • Jeśli nie chcesz, by zwierzak zjadał śmieci na spacerach – wybierz kaganiec plastikowy z podwójnym dnem.

Jak sprawić, by podopieczny zaakceptował kaganiec?

Zanim włożymy go psu i zapniemy na dłużej, trzeba zwierzaka z nim oswoić i sprawić, żeby kojarzył go z czymś przyjemnym.

  • Pozwól psu powąchać kaganiec, zapoznać się z nim.
  • Weź do ręki kilka smakołyków i umieść na niej kaganiec tak, aby pies musiał wsunąć do niego pysk, by je wydostać. Im więcej razy to powtórzysz, tym chętniej pies będzie to robił.
  • Gdy ochoczo wsuwa pyszczek do kagańca, dodaj polecenie „kaganiec”.
  • Za każdym razem, gdy pies wsuwa pysk do wnętrza koszyka, naciśnij kliker (nagroda jest w koszyczku trzymanym w ręce).
  • Po kilkunastu powtórzeniach sprawdź, czy słysząc polecenie „kaganiec”, pies sam włoży pysk do pustego koszyka. Jeśli tak zrobi, naciśnij kliker i przez oczka kagańca trzymanego ciągle na pysku pupila podaj smakołyk.
  • Gdy zwierzak zaakceptuje tę zabawę, możesz przedłużyć czas trzymania kagańca na jego pysku, zamarkować zapinanie pasków za uszami, przytrzymać chwilę kaganiec za rzemienie.
  • Stale chwal psa, od czasu do czasu nagradzając smakołykami podawanymi przez oczka koszyka.
  • Gdy zdejmujesz kaganiec, kończysz nagradzać. Chodzi o to, aby pies chciał, by założyć mu kaganiec, ponieważ oznacza to początek deszczu smakołyków. Gdy zdejmujesz kaganiec – nagrody się kończą i pies nie może się doczekać, aż zaczniesz zabawę od początku.

Jeśli pies, któremu wkładasz kaganiec, stara się na wszelkie sposoby zdjąć go z pyska, może to oznaczać, że sprawia mu on dyskomfort. Upewnij się, czy wymiary kagańca są odpowiednie, czy w miejscu, gdzie koszyk dotyka kufy, nie ma śladów podrażnień, wygnieceń lub ubytku sierści, oraz czy pies może swobodnie oddychać i wysuwać język.

Autor: Jacek Gałuszka, instruktor szkolenia psów, www.wesolalapka.pl, behawiorysta COAPE, profesjonalista IACP