Kocie stołówki - Psy.pl - mamy nosa!

Kocie stołówki

Czy dokarmiając głodne zwierzęta, naruszamy przepisy prawa? Czy mozan zabronić dokarmiania?

Choć dokarmianie bezdomnych zwierząt to postępowanie szlachetne, często budzi kontrowersje. Najczęściej dokarmiamy bezdomne koty, które dzięki temu mogą przeżyć zwłaszcza mroźną zimę – jednak dzieje się to czasem kosztem zabrudzonych korytarzy piwnicznych, przykrego zapachu czy nawet niebezpieczeństwa przeniesienia chorób zakaźnych. Co na to prawo?

Organy gminy nie mogą zabronić nam opieki nad zwierzętami bezdomnymi! Jesteśmy wręcz do takiego zachowania zobowiązani! Wynika to z art.1 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, który brzmi:” Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę”.

Dbając o bezdomne zwierzęta nie możemy jednak zaśmiecać miejsc publicznie dostępnych – podlega to karze grzywny do 500 zł albo karze nagany /art. 145 kodeksu wykroczeń/. Prawo nie definiuje, jakie zachowania można uznać za zaśmiecanie. Decydować tutaj będzie potoczne znaczenie tego słowa. Nie chodzi jednak na pewno o ewentualne zanieczyszczenia lub szkody wyrządzone przez dokarmiane koty, ponieważ nie są one pod naszym „nadzorem” / art. 144. kodeksu wykroczeń/ nie „chowamy ich” ani się nimi nie „posługujemy” /art. 431 kodeksu cywilnego/. A zatem nie odpowiadamy za to, że kot załatwił fizjologiczną potrzebę w pobliżu miejsca dokarmiania, natomiast odpowiadamy za kisnący pokarm rozrzucony wokół misek.

Zgodnie z ustawą o Utrzymaniu czystości i porządku w gminach / Dz.U.1996.132.622 / gminy określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych. Czy jednak osobę dokarmiającą można uznać za „utrzymującą” zwierzę? Zależy to od zakresu naszej pomocy – czy tylko wspieramy głodujące bezdomne zwierzęta, czy prowadzimy już coś na podobieństwo hodowli. W tym drugim przypadku możemy zostać uznani za posiadaczy zwierząt ze wszystkimi tego konsekwencjami. Jeżeli wtedy doszłoby do naruszenia obowiązków nałożonych na „utrzymującego zwierzę”, możemy zostać ukarani grzywną /art. 10 ust. 2a ww. ustawy/.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *