Autor: Dadzia

Jeszcze dwa lata temu miejscem Enrisia był zimny bruk. Na szczęście natrafiliśmy na siebie i od tamtej pory spaliśmy wspólnie, jednak stwierdziłam, że nadszedł czas, aby Enrik zyskał własne łóżko. Ku mojemu zdziwieniu polubił je od samego początku i stało się ono jego ulubionym miejscem wypoczynku.