Mójemu psu rasy Miks nie strasza jest woda pod żadną postacią. Dzielnie walczył z morskimi bałwanami, które atakowały go i nie pozwalały na spokojny odpoczynek nad Bałtykiem. W dodatku zabierały mu smakołyki! Musiał później nurkować żeby je odzyskać. Choć czasem okazywało się że to tylko gloniki.

    Dodaj komentarz