Autor: dm4e

Jestem COCOszka. Jeszcze parę lat temu bałam się wszystkiego. Mój były właściciel trzymał mnie na zimnym betonie i wykorzystywał w pseudohodowli. Gdy przestałam być potrzebna postanowił, że wywiezie mnie do lasu. Uratowała mnie fundacja. Znalazłam kochającą rodzinę i teraz życie mi niestraszne...:)

    Dodaj komentarz