Krystyna Prońko - Psy.pl - mamy nosa!

Krystyna Prońko

Któregoś dnia usłyszałam, że w pobliżu mojego domu szczeka pies. Na początku nie zwracałam na to uwagi, ale minął dzień, potem drugi – a on wciąż ujadał. Wreszcie zapytałam robotników z budowy, którzy pracowali tuż obok mojej posesji, czyj to pies. „A to taki zabłąkany, czasem go dożywiamy” – usłyszałam.

Był wieczór, wzięłam więc miskę z wodą, suchą karmę i poszłam na budowę. Postawiłam jedzenie przy siatce i czekałam. Pies się nie pojawił. Cofnęłam się o parę kroków i nagle z mroku wyłonił się… wielki, czarny pysk. To był rottweiler. Pomyślałam, że ktoś może mu zrobić krzywdę, bo ludzie boją się takich psów. Zawołałam go, poszedł za mną aż do furtki. Nie chciał jednak wejść na posesję, więc kładłam co pół metra chrupki, aż znalazł się w środku. Wtedy przemknęła mi przez głowę myśl, że mam już w domu jednego dużego psa, więc branie kolejnego to chyba nie najlepszy pomysł. Rottweiler był jednak bardzo zaniedbany i gdy tylko się najadł, zaraz usnął w sieni. Wkrótce okazało się, że miał chore nerki i prawdopodobnie za kilka dni zdechłby na tej budowie.

Jeszcze tej samej nocy przygotowałam ogłoszenia i zaczęłam je rozklejać. Minęły trzy dni i nikt się nie zgłosił. Dałam też anonse do prasy, ale dzwonili tylko jacyś dziwni ludzie – ktoś powiedział, że ma starego rottweilera i chce go wymienić na młodego… I tak pies został u mnie. Trzeba go było przeszkolić, bo przejawia skłonności do dominacji. Ale oprócz tego okazał się wielkim pieszczochem, okropnie zazdrosnym o moją starą wilkowatą sukę.

Opiekowanie się psem, który wcześniej był bezdomny, stało się niezwykłą przyjemnością. Wdzięczność i miłość, które mi okazuje, są całkiem inne niż w wypadku psów, które miałam od szczeniaka. Jeśli jednak ktoś chce przygarnąć psa takiej rasy, musi koniecznie wziąć go na szkolenie.

Krystyna Prońko, piosenkarka

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *