Loty nad Sopotem

– Trzy lata temu nikt nie umiał rzucać frisbee. Rzuty, które pies miał szansę złapać, należały do rzadkości. Teraz konkurencja jest ogromna – mówi Dariusz Radomski, prekursor tego sportu w Polsce i organizator sopockiej imprezy.
W konkurencji open frisbee zwyciężył team Karolina i Negra. W ubiegłym roku wygrały krajowy finał Dog Chow Disc Cup w tej samej kategorii. W nagrodę suczka może zawsze zjeść… porcję smakołyków prosto z pucharu. – Negra to nieco oszukany labrador. Choć nie jest tak wytrzymała jak border collie, walczy o każdy dysk do ostatniej sekundy – opowiada Karolina. W ciągu dwuminutowego pokazu rzuca jej około 30 dysków.
W kategorii freestyle furorę zrobili Wiesiek i Lexus, którzy przygotowali pokaz do tematu muzycznego z filmu o James’ie Bond’zie. – Jestem samoukiem, próbuję wymyślać nowe figury podczas zabaw z psem – opowiada Wiesław Krasowski z Gliwic, który przygodę z frisbee rozpoczął zaledwie kilka miesięcy temu.

Katarzyna Gruszczyńska | fot. Łukasz Głowala