Ludzie zawiedli, zwierzęta cierpią - Psy.pl - mamy nosa!

Ludzie zawiedli, zwierzęta cierpią

"Zwierzęcym obozem koncentracyjnym" nazwali gdańskie schronisko dziennikarze "Nowego Dnia", oskarżając władze i pracowników przytuliska o niezapewnienie zwierzętom odpowiedniej opieki, a nawet o znęcanie się nad nimi.

„Psy katowane przez sadystycznych pracowników na śmierć. Zwierzęta wyją z głodu, bo karmi się je śmierdzącą breją, której nie są w stanie przełknąć. Przez całą dobę stoją w cuchnącym błocie albo marzną w wilgotnych, nieogrzewanych klatkach” – taki obraz schroniska, powołując się na byłych pracowników i wolontariuszy – przedstawiła gazeta. Przypomnijmy, że gdańskie schronisko od tego roku należy do prywatnego właściciela, który wygrał przetarg ogłoszony przez miasto, a od kilku miesięcy ma także nową siedzibę (kosztowała 6 mln. zł). W momencie otwarcia władze miasta twierdziły, że placówka należy do najnowocześniejszych w Europie. W schronisku żyje ok. 400 psów i 150 kotów.

Teraz władze Gdańska zapowiadają rychły remont schroniska, tak by w boksach nie zbierała się woda i zwierzęta nie musiały leżeć w błocie. Przy okazji wyszło jednak na jaw, że urzędnicy o złej sytuacji w schronisku informowani byli od dawna, a mimo to nie podjęli odpowiednich kroków. Mało tego – kontrole przeprowadzane w schronisku nie wykazały nieprawidłowości! Wiceprezydent Gdańska Szczepan Lewna (osobiście odwiedził ostatnio schronisko) zapowiada wyciągniecie konsekwencji dyscyplinarnych w stosunku do kilku swoich pracowników, którzy nie dopełnili obowiązków.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *