Ludzki język - Psy.pl

Ludzki język

Pewien brytan, w asyście pana oraz pani, wybrał się na wyprawę do Wielkiej Brytanii.

Pewien brytan, w asyście pana oraz pani,
wybrał się na wyprawę do Wielkiej
Brytanii.
Wielka Brytania bowiem,
jak był przekonany,
to wielki kraj, co tylko czeka na brytany.

Było trochę problemów z paszportem,
z podróżą,
bo podróże lotnicze brytanom nie służą,
w końcu jednak do Anglii dotarli
szczęśliwie…
I tu się rozpoczęła dla psa seria
zdziwień:

Pies rozumie człowieka, lecz to już
przesada,
że żaden Anglik wcale po ludzku
nie gada!
Nie da się porozumieć!
To jest oszukaństwo!…

Gorzej, że ten sam problem mieli
także państwo,
bo Anglik, choćby mówić wyraźnie
i wolno,
jest do porozumienia istotą niezdolną.

Ale na szczęście nie był to wyjazd
na stałe,
więc wrócili i teraz uczą się z zapałem,
bo póki się języków nauczyć nie uda,
to najlepiej jest w domu. Nawet gdy
to buda.

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *