Machanie na żądanie - Psy.pl - mamy nosa!

Machanie na żądanie

Psy pojawiają się już nie tylko w reklamach karm, ale także zachęcają do kupna takich niepsich produktów, jak papier toaletowy, farba czy nawet krem przeciwzmarszczkowy

Mieszaniec Fidel w czasie nagrywania reklamy do społecznej akcji pomocy zwierzętom miał za zadanie głośno skomleć. Był tak przekonujący, że gdy oddano film do wywołania, pracownica studia produkcyjnego przejęła się jego losem. Zadzwoniła do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami z doniesieniem, że podczas sesji znęcano się nad psem.

Tylko posłuszny zrobi karierę
Szkoleniowcy, przygotowujący psy do udziału w reklamach podkreślają, że są one bardzo dobrymi aktorami. Aby pies mógł pojawić się w reklamie, musi być jednak wyszkolony przynajmniej w stopniu podstawowym i dobrze znosić towarzystwo dużej grupy nieznanych osób. Pośrednikami między właścicielami psów a agencjami nagrywającymi reklamy są właśnie szkoleniowcy. Zgłaszają psy na castingi i towarzyszą im później w czasie zdjęć. Takim świetnie wyszkolonym psem, zwycięzcą ostatnich krajowych zawodów w posłuszeństwie jest Border collie Erti, który zagrał m.in. w reklamie Telekomunikacji Polskiej, Plus GSM, środka przeciw bólowi gardła, a także w dwóch odcinkach serialu „Psie serce” i w teatrze telewizji.

Szkoląca psy Agnieszka Boczula tłumaczy, że praca w reklamie może być dla psa dużo trudniejsza niż praca w filmie, gdyż nie ma tu miejsca na najmniejsze nawet zmiany czy niedociągnięcia. Pies musi zrobić dokładnie to, czego wymaga reżyser. – Zdarza się, że pies musi robić po pięćdziesiąt, sześćdziesiąt dubli tej samej czynności. Jest to trudne i męczące nawet dla człowieka – zauważa Boczula.

Wolne etaty
Moda na psy w reklamach zaczęła się mniej więcej pięć lat temu. Agata Kordos z Zakładu Tresury Psów Russ ma obecnie około 70 psów w bazie danych i stale ją powiększa. – Wymagania klientów rosną. Kiedyś wystarczył po prostu pies, teraz musi być to pies określonej rasy, umaszczenia. A najlepiej kilka psów o wymaganych cechach do wyboru – mówi Kordos. Potrzeby reklamowe najczęściej wyznacza moda. Ostatnio w spotach często pojawiają się więc labradory, golden retrievery, border collie.

Psi aktor w przeciwieństwie do ludzkiego aktora nie pojawia się często na ekranie. Każdy pies może zagrać tylko w kilku reklamach. – Nie może być tak, że w co drugiej reklamie występuje ten sam pies. Byłoby to mało wiarygodne a widzowie szybko by się znudzili. Musimy więc ciągle szukać nowych psów – mówi Aleksandra Bańkowicz ze studia produkcyjnego Naive Films. Choć teoretycznie w reklamie ma szansę zagrać pies o każdym umaszczeniu, to najchętniej wybierane są psy białe, brązowe lub tricolor.

Stawka dla psa za dzień zdjęciowy wynosi tyle, co najniższa stawka dla człowieka: 300 zł brutto. Treser za wypożyczenie psa na jeden dzień płaci w granicach 80-100 zł. Właściciele psów nie mogą jednak liczyć na obejrzenie planu zdjęciowego od kuchni, gdyż najczęściej treserzy nie życzą sobie ich udziału w nagraniu ze względu na to, że rozpraszają psa.

Pupil w pracy
Pies na planie jest zawsze atrakcją, choć zwiększa trudność produkowanej reklamy. – Istnieje większe prawdopodobieństwo, że coś pójdzie nie tak, że pies się nie sprawdzi, nie wykona zadania – mówi Aleksandra Bańkowicz z Naive Films. – Zdarzają się też wyjątki. Kiedyś przy nagrywaniu reklamy z podziwem patrzyliśmy na psa, który powtarzał duble po sześćdziesiąt razy i nie schodził z planu, dopóki nie dostał pozwolenia od szkoleniowca. Przy nagrywaniu reklam z udziałem psów – podobnie jak w reklamach z udziałem dzieci – nieodzowni są dublerzy lub psy rezerwowe. Dublerem musi być pies tej samej rasy, podobnego umaszczenia, wzrostu i budowy ciała. W reklamie Dosi np. wystąpiły w sumie cztery psy, choć na ekranie pojawiają się tylko dwa.

Psy na planie traktuje się w szczególny sposób – gdy są zmęczone, ekipa robi przerwę. Gdy jakaś scena jest szczególnie stresująca, nagrywa się ją na samym końcu tak, by później zwierzę od razu mogło iść do domu odpocząć.

Ciepło wokół serca
Psy pojawiają się w reklamach najczęściej po to, by pokazać rodzinną atmosferę. – Telekomunikacja Polska często wykorzystuje w swoich reklamach psy, gdyż w budowaniu wizerunku kładzie nacisk na takie wartości, jak rodzina, bliskość – wyjaśnia Artur Sztarbało, odpowiedzialny za obsługę TP SA w agencji reklamowej NoS/BBDO. Psy pojawiają się więc często w reklamach produktów i usług skierowanych do rodzin. Wykorzystywano je w promocji sieci sklepów Carrefour Polska, Liroy Merlin, Biedronka, proszków do prania Dosia, Vizir, środków farmaceutycznych Gripex, Ascorutical, kawy Nescafe. – Pies jest bardziej wiarygodny od ludzi grających w reklamach. Odbiorca wierzy, że jeśli zwierzę zachowuje się w określony sposób, to takie jest, a nie dlatego, że gra – mówi Aleksandra Bańkowicz z Naive Films.

Pamiętajmy więc o tym, że machający ogon w reklamie nie oznacza tego samego co machający ogon na spacerze z właścicielem. Jeśli na widok reklamy z psem poczujemy wokół serca ciepło, oznacza to, że oglądamy świetnego psiego aktora, który doskonale wypełnia zadanie założone w strategii reklamowej firmy.
Kandydat na aktora

Jakie cechy musi mieć pies, by zagrać w reklamie?
Powinien być wyszkolony w stopniu co najmniej podstawowym, a więc znać komendę siad, połóż się i aportuj. Czynności te powinien wykonywać nawet wówczas, gdy osoba wydająca komendy znajduje się kilka metrów dalej. Wskazane jest także posiadanie określonych cech osobowości. Zdaniem szkoleniowców, idealny psi kandydat na aktora musi mieć niespożytą energię, być pewny siebie, ruchliwy i energiczny (by w razie potrzeby wykonać kilkadziesiąt dubli), lubić kontakt z ludźmi (by dobrze współpracować z aktorami i ekipą) i być przekupnym żarłokiem (by nagrody motywowały go do współpracy).

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *