Mała, ale dzielna

Niewielka, ważąca nieco ponad 2 kg suczka, bez wahania rzuciła
się na pomoc rocznemu dziecku zaatakowanemu przez węża. Własnym ciałem zasłoniła malca. Za swą odwagę zapłaciła groźnym pogryzieniem.

Stan Zoey był poważny (o mały włos straciłaby oko), ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. – Tych psiaków się nie docenia – skomentowała wydarzenie babcia uratowanego malca i właścicielka dzielnego psa. (PAP, tj)