Młode dzikie psy w warszawskim zoo

Likaony zamieszkują głównie południową i środkową część Afryki. Obecnie żyje na wolności zaledwie 5 tys. osobników. Są bardzo wrażliwe na choroby psowatych, a poza tym polują na nie tubylcy. Dlatego, by uratować te dzikie psy przed wyginięciem, objęto je Europejskim Programem Hodowlanym (EEP), zajmującym się ratowaniem zagrożonych gatunków zwierząt. – Zwykle rodzi się 7-8 likaonów. Nasze stadko jest więc liczne i na szczęście na razie ma się dobrze. Na razie, gdyż małe likaony są bardzo chorowite. 44 procent nie dożywa miesiąca. Nasze są już starsze, ale tak naprawdę dopiero za pół roku będziemy mogli odetchnąć z ulgą – mówi opiekująca się liakonami Maria Krakowiak z warszawskiego zoo, członkinii 10-osobowej komisji decydującej o hodowli tego gatunku w europejskich ogrodach zoologicznych.

tekst i zdjęcie
Agnieszka Krzysztoń